sprzeciw do nakazu zapłaty-przedawnienie

  • Autor wątku Autor wątku przemo1975
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przemo1975

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
2
Moja małżonka w 2000 roku zawarła umowę o debet w banku BGŻ. z umowy się nie wywiązała. Bank uzyskał sądowy nakaz zapłaty i skierował sprawę do komornika , który stwierdził niewypłacalność dłużnika. Było to ok 2007 roku.W dniu 29.06.2010 r wierzyciel pierwotny dokonał przelewu przysługującej mu od pozwanego wierzytelności na rzecz EOS. Firma EOS czasami wysyła jakieś pisma jednak zawsze listem zwykłym więc trafiają od razu do kosza. Następnie pisma przychodzą od Kancelarii Prawnej Navi Lex , która stwierdza , że działa w imieniu EOS ale kto jest wierzycielem pierwotnym nie wspomina.Na początku stycznia przychodzi od w/w kancelarii (listem zwykłym) sądowe wezwanie do zapłaty wystawione 21,12,2011r informujące ,że sprawa została skierowana na drogę postępowania sądowego (e-sąd w Lublinie) sygnatura akt itd. Następnie , również listem zwykłym datowane na 23.01.2012r przedegzekucyjne wezwanie do zapłaty informujące , że wierzyciel dn. 20.01.2012r uzyskał nakaz zapłaty. W dniu dzisiejszym dostarczono Sądowy nakaz zapłaty oraz pozew. Próbowałem uzyskać dostęp do elektronicznych akt sprawy jednak znalazłem tam jedynie to co przyszło pocztą tj. nakaz i pozew.
Czy jest możliwość wniesienia skutecznego sprzeciwu od tego nakazu i jak to zrobić? Czy wiąże się to z wizytami w sądzie i czy będę musiał przedstawiać jakieś dokumenty bo z banku nie mam nic.
 
skoro nakaz przyszedl dzisiaj to masz 14 dni do wniesienia sprzeciwu - co do wizyt w sadzie i dokumentow to pytanie jest o to co bedziesz probowac udowadniac

interesujace jest to dlaczego wierzyciel dwukrotnie wnosi do sadu o uzyskanie nakazu zaplaty, skoro w 2007r juz bylo orzeczenie o tym ze nalezy placic to termin przedawnienia wynosi teraz 10 lat wiec raczej na przedawnienie bym nie liczyl
 
chciałbym wnieść zarzut przedawnienia.Prawnik mi podpowiedział cytuję "EOS w mojej ocenie nie ma wiedzy, iż w niniejszej sprawie zapadł wcześniej wyrok sądowy i tej kwestii w sprzeciwie nie należy poruszać. Nawet jednakże gdyby EOS taką wiedzę posiadał i powołał się na ten fakt to w mojej ocenie i tak sprawę przegra. Obowiązuje bowiem zasada powagi rzeczy osądzonej i nie można w tej samej sprawie dwa razy występować do sądu. EOS mógł przepisać na siebie wcześniejszy wyrok BGŻ jednak musiałby dysponować cesją wyroku z podpisami notarialnie potwierdzonymi." nie stać mnie jednak na jego usługi ale stwierdził ,że jest w stanie wnieść skuteczny sprzeciw. Pytanie tylko o te dokumenty z banku i wizyty w sądzie bo z tego co wiem to w przypadku skutecznego sprzeciwu sąd kieruje do sądu właściwego dla powoda a w tym przypadku to Wrocław
 
przemo1975 napisał:
Prawnik mi podpowiedział cytuję
"EOS mógł przepisać na siebie wcześniejszy wyrok BGŻ jednak musiałby dysponować cesją wyroku "
Przedmiotem przelewu jest wierzytelność, a która to przechodzi na nabywcę ze wszystkimi uprawnieniami ale i brakami ( np. przedawnieniem ).

Może i lepiej, iż Pana nie stać na takiego "prawnika", który używa sformułowań : cesja wyroku, przepisanie wyroku...

Powaga rzeczy osądzonej wyraża się w niedopuszczalności ponownego rozstrzygnięcia tej samej sprawy i taki zarzut należy podnieść w sprzeciwie.
Przepis prawny:
art. 199
§ 1. Sąd odrzuci pozew:
(...)
2) jeżeli o to samo roszczenie pomiędzy tymi samymi stronami sprawa jest w toku albo została już prawomocnie osądzona;
(...)


Ps
przemo1975 napisał:
w przypadku skutecznego sprzeciwu sąd kieruje do sądu właściwego dla powoda
Jeśli już, to chodzi tu o stronę pozwaną.
Przepis prawny:
art. 50536
§ 1. W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc w całości, a sąd przekazuje sprawę do sądu według właściwości ogólnej.
(...)
 
przemo1975 napisał:
Moja małżonka w 2000 roku zawarła umowę o debet w banku BGŻ. z umowy się nie wywiązała. Bank uzyskał sądowy nakaz zapłaty i skierował sprawę do komornika , który stwierdził niewypłacalność dłużnika.
a może po prostu nie sądowy nakaz zapłaty, tylko bankowy tytuł egzekucyjny, który uprawnia do egzekucji. W sytuacji, gdy okazała się ona bezskuteczna nastapiła cesja wierzytelności i dlatego zajęła się tym firma windykacyjna, która przeprowadziła postepowanie sądowe, czego wynikiem było wydanie nakazu zapłaty? jesli tak jest to ta cała sytuacja nabiera jakiś rozsądnych kształtów, a dalej za tym idąc mozna wnieść sprzeciw od tego nakazu zapłaty i podnieść zarzut przedawnienia. Natomiast jeśli kiedyś tam bank skierował sprawę do sądu to rzeczywiście o przedawnieniu nie będzie mowy.
 
Powrót
Góra