Sprzeciw od nakazu zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku FIL_123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

FIL_123

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
5
Witajcie,
dostałem właśnie nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Mam zapłacić 54zł reszty pełnej kwoty mandatu za brak ważnego biletu ZTM, czyli 183zł60gr plus odsetki, 90zł kosztów procesu oraz 60zł zastępstwa procesowego.
Jest to dla mnie o tyle dziwne że: karę zapłaciłem (129zł60gr) w przeciągu 7 dni od jej otrzymania tzn. dostałem ją 03.10.2012, a przelew poszedł 11.10.2012 (co prawda zaksięgowana została ona 12.10.2012, ale to chyba nie powinno mieć znaczenia jeśli opłaciłem de facto w terminie), nie dostałem żadnej informacji o wytoczonym procesie, nie dostałem żadnej informacji o wyznaczeniu zastępstwa, nie dostałem żadnego upomnienia o zapłaceniu kary...
Poradźcie proszę co powinienem napisać w piśmie odwołującym się od tego nakazu, czyli w sprzeciwie, tzn. jakie argumenty mogłyby mi pomóc przekonać sąd o odstąpieniu od tego nakazu.
Chodzi mi o to że karę zapłaciłem i nawet nie wiedziałem że wytoczono mi proces...
Pozdrawiam
 
FIL_123 napisał:
Jest to dla mnie o tyle dziwne że: karę zapłaciłem (129zł60gr) w przeciągu 7 dni od jej otrzymania tzn. dostałem ją 03.10.2012, a przelew poszedł 11.10.2012

Czyli poszedł ósmego dnia - nie zapłaciłeś w ciągu 7 dni. Pewnie tak jest, że opłata dodatkowa uiszczona do 7 dni wynosi x a później x + y?
 
Spóźniłeś się o jeden dzień z tym przelewem. Nic nie zdziałasz. 10 byłoby jeszcze w terminie. 11 już nie. Pozostaje zapłacić.
 
Ostatnia edycja:
Ok, dzięki
Ale czy brak informacji, ponaglenia o karze oraz to samo w stosunku do samej rozprawy (i wyznaczenie przedstawiciela!) jest jakimś argumentem?
Pozdrawiam
 
A podałeś kontrolerowi biletów prawidłowy i aktualny adres do korespondencji?
 
Tak, podałem.
I jeszcze: czy zapłata 11.10.2012 nie jest zapłaceniem w przeciągu 7 dni od daty wystawienia właśnie? Liczy się to od dnia następnego przecież...
 
4, 5, 6, 7, 8, 9, 10. To jest 7 dni. Spóźniłeś się z tym przelewem.
 
FIL_123 napisał:
Tak, podałem.
I jeszcze: czy zapłata 11.10.2012 nie jest zapłaceniem w przeciągu 7 dni od daty wystawienia właśnie?

Jest zapłaceniem ósmego dnia.
 
60 zł kosztów zastepstwa procesowego i 30 zł opłata za pozew
 
Ok, a co sądzicie o tym że nie zostałem upomniany o zapłaceniu tej reszty, ani poinformowany o wytoczonym procesie oraz przedstawicielstwie? Przecież powinienem miec prawo się bronić, odwoływać ...
 
Masz 14 dni na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, tylko po co bić się z koniem jak sprawa jest ewidentna. Zapłacić i mieć to z bańki.
 
Kurcze brzmi to absurdalnie - nie wiedziałem że wytoczono mi proces, mogłem chyba stawić się tam osobiście, prawda? Co więcej mogłem to od razu zapłacić jeśli by mi tylko napisali że mam to zrobić - mogli listownie wysłać ponaglenie, bo przecież mieli mój adres. Czy to nie jest argumentem dla sądu?
 
FIL_123 napisał:
Co więcej mogłem to od razu zapłacić jeśli by mi tylko napisali że mam to zrobić
Gdybyś uważnie przeczytał pouczenie na wezwaniu do zapłaty, wszystko byś wiedział.
 
Mogli wysłać ponaglenie do zapłaty ale woleli dać zarobić te 60 zł swoim prawnikom z tytułu kosztów zastępstwa procesowego i wszystko odbyło się zgodnie z prawem niestety.
 
Wszystkie istotne przepisy są wywieszane w pojazdach. Wystarczy przeczytać.
 
Powrót
Góra