D
damsdams
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 2
Witam, zwracam się o pomoc z następującym problemem.
W związku z likwidacją stanowiska pracy dnia 28.02 otrzymałem od pracodawcy wypowiedzenie z przyczyną:
"Likwidacja stanowiska pracy, z przyczyn dotyczących zakładu pracy", z miesięcznym okresem wypowiedzenia kończącym się w dniu 31.03 (zdjęcie poniżej)
Po ustaniu zatrudnienia toczyłem długie boje o uzyskanie świadectwa pracy, gdyż za każdym razem "coś" stawało na przeszkodzie (urlop księgowej, szefostwa itd)
Gdy już udało mi się zdobyć dokument okazało się iż, poza imieniem i nazwiskiem które były prawidłowe, reszta danych (PESEL, okres zatrudnienia, data urodzenia) były kompletnie niezgodne z rzeczywistością.
Po zgłoszeniu otrzymałem informację od księgowej, iż nastąpiła pomyłka, oraz zostanie to ekspresowo skorygowane. Wierząc w zapewnienia o zwykłej ludzkiej pomyłce, czekałem kolejnych kilka dni na nowy dokument.
Tak też się stało, zadowolony iż tym razem wszystkie dane zostały wypisane poprawnie, udałem się do Urzędu Pracy, gdzie przedstawiając dokumenty zostałem poinformowany o kolejnej rozbieżności.
Podstawa prawna wykazana na świadectwie wskazuje na zakończenie pracy na mocy porozumienia stron.(zdjęcie).
Kolejna pomyłka...? Dzwonię więc do księgowej informując o kolejnej niezgodności w dokumentacji, na co otrzymuję wyrzut iż musi zostać tak jak jest, wygadując jakieś brednie o niemożności zamknięcia firmy wiążące się z tym faktem.
W momencie kiedy zdałem sobie sprawę, iż nie jest to żadna pomyłka, a celowe działanie zażądałem ekspresowego wydania dokumentu wskazującego poprawne ustanie stosunku pracy.
Pani z łaską obiecała takowy przesłać tego samego dnia. Dziś mija trzeci dzień i cisza... dokumentu nadal brak.
W tym momencie jestem totalnie zakręcony. Nie wiem jaki cel ma takie działanie, w przypadku otrzymania dokumentu boję się pobrać jakikolwiek zasiłek, by nie być po czasie oskarżony o manipulacje, czy fałszowanie dokumentacji.
Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek porady co zrobić w zaistniałej sytuacji. Z góry dziękuję za pomoc.
Z dodatkowych informacji:
Praca na pełny etat
Umowa o pracę na czas nieokreślony
Mała firma zatrudniająca do 10 osób.
W związku z likwidacją stanowiska pracy dnia 28.02 otrzymałem od pracodawcy wypowiedzenie z przyczyną:
"Likwidacja stanowiska pracy, z przyczyn dotyczących zakładu pracy", z miesięcznym okresem wypowiedzenia kończącym się w dniu 31.03 (zdjęcie poniżej)
Po ustaniu zatrudnienia toczyłem długie boje o uzyskanie świadectwa pracy, gdyż za każdym razem "coś" stawało na przeszkodzie (urlop księgowej, szefostwa itd)
Gdy już udało mi się zdobyć dokument okazało się iż, poza imieniem i nazwiskiem które były prawidłowe, reszta danych (PESEL, okres zatrudnienia, data urodzenia) były kompletnie niezgodne z rzeczywistością.
Po zgłoszeniu otrzymałem informację od księgowej, iż nastąpiła pomyłka, oraz zostanie to ekspresowo skorygowane. Wierząc w zapewnienia o zwykłej ludzkiej pomyłce, czekałem kolejnych kilka dni na nowy dokument.
Tak też się stało, zadowolony iż tym razem wszystkie dane zostały wypisane poprawnie, udałem się do Urzędu Pracy, gdzie przedstawiając dokumenty zostałem poinformowany o kolejnej rozbieżności.
Podstawa prawna wykazana na świadectwie wskazuje na zakończenie pracy na mocy porozumienia stron.(zdjęcie).
Kolejna pomyłka...? Dzwonię więc do księgowej informując o kolejnej niezgodności w dokumentacji, na co otrzymuję wyrzut iż musi zostać tak jak jest, wygadując jakieś brednie o niemożności zamknięcia firmy wiążące się z tym faktem.
W momencie kiedy zdałem sobie sprawę, iż nie jest to żadna pomyłka, a celowe działanie zażądałem ekspresowego wydania dokumentu wskazującego poprawne ustanie stosunku pracy.
Pani z łaską obiecała takowy przesłać tego samego dnia. Dziś mija trzeci dzień i cisza... dokumentu nadal brak.
W tym momencie jestem totalnie zakręcony. Nie wiem jaki cel ma takie działanie, w przypadku otrzymania dokumentu boję się pobrać jakikolwiek zasiłek, by nie być po czasie oskarżony o manipulacje, czy fałszowanie dokumentacji.
Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek porady co zrobić w zaistniałej sytuacji. Z góry dziękuję za pomoc.
Z dodatkowych informacji:
Praca na pełny etat
Umowa o pracę na czas nieokreślony
Mała firma zatrudniająca do 10 osób.