Sprzedałem auto fikcyjnej osobie ratunku!

  • Autor wątku Autor wątku APociask
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

APociask

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2019
Odpowiedzi
2
Witajcie! W zeszłym roku sprzedałem samochód. Dane kupującego w umowie były fikcyjne... tydzień temu dostałem poleconym list z ubezpieczalni o nieprawidłowych danych osoby której sprzedałem samochód i mam przesłać umowę z prawidłowymi danymi w przeciwnym razie rozwiązanie umowy zostanie odroczone i do zapłaty zaległa składka OC + odsetki... (łącznie blisko 2tys złotych!). W pierwszej kolejności pomyślałem że to jakaś próba wyłudzenia. Niestety odgrzebałem umowę k-s i niestety dane się zgadzają, po kontakcie telefonicznym z ubezpieczalnią również wszystko się zgadza... Co mam zrobić w tym przypadku? Pomóżcie błagam!!! Auta już dawno nie ma a zostałem z zaległym oc oraz umową i wygląda na to że do końca życia będę musiał płacić oc za samochód którego nie ma;(
 
Podali podstawę prawną?
Posiadasz potwierdzenie złożenia w ubezpieczalni powiadomienia o zbyciu?
 
Jest jakiś tam artykuł z ustawy. Posiadam gdzieś na emailu, lecz właśnie chodzi o to że cofną zmianę właściciela jeśli nie podam poprawnych danych kupującego.
 
Jako sprzedający nie masz obowiązku weryfikować autentyczność danych kupującego.
Radzę listem poleconym stanowczo napisać , że własność została przeniesiona na nabywcę i w związku z tym nie jesteś zobowiązany do zapłaty ubezpieczenia.
 
Czy spisal pan dane z dowodu osobistego ? Jest pesel ?
 
Powrót
Góra