Sprzedano mi uszkodzony towar.

  • Autor wątku Autor wątku frenzy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

frenzy

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
4
Cześć, kilka dni temu kupiłem w komisie telefon za 800zł. Oglądałem go wstępnie, jednak nie sposób sprawdzić każdego szczegółu w kilka minut. Sprzedawca zapewnił mnie wtedy, że jest on w idealnym stanie i w 100% sprawny(czyli mnie oszukał, zataił wady urządzenia). Po 1-2 dniach okazało się, że wibracje w ogóle nie działają i aparaty robią zdjęcia słabej jakośći, jakby były uszkodzone. Wysłałem telefon do producenta, bo był na gwarancji, a tam okazało się, że mi go nie naprawią, bo była ingerencja osób trzecich w urządzenie, dokładnie to klej tylnej klapki był jakiś nieoryginalny, albo cała klapka. Proszę mi pomóc, co mogę w takiej sytuacji zrobić? Czy mogę pójść do komisu i żądać zwrotu pieniędzy, a w przypadku odmowy pójść na policję? Jak mogę rozwiązać tą sprawę?
 
Drugie możliwe rozwiązanie to rękojmia za wady (czytaj Kodeks cywilny od art 556 KC, żądania masz opisane w art 560-561 KC), pisemnie skierowana do sprzedawcy - poszukaj na forum więcej podobnych tematów.
 
Czyli moge pojsc do komisu i powiedziec, ze zadam reklamacji i wymiany telefonu na inny egzemplarz dzialajacy lub zwrotu pieniedzy? Jezeli zaproponuje mi naprawe to musze sie zgodzic? Czy moge wyznaczyc mu termin naprawy 7 dni? Jest jeszcze taka kwestia, ze aparat robi bardzo nieostre zdjecia. Sprzedawca zrobil jedno zdjecie i powiedzial, ze jest wedlug niego idealne. Co w takim przypadku?
 
Na początek radzę Ci poszukać na forum tematów "Rękojmia za wady" i poczytać. Ale w skrócie: Składasz pismo z reklamacją wady, za potwierdzeniem odbioru. Wypisujesz datę zauważenia wady, jej opis oraz żądanie: naprawy albo wymiany albo obniżenia ceny albo odstąpienia od umowy (twój wybór którego sposobu chcesz, każdy ma swoje konsekwencje m. in. sprzedawca może zmienić sposób zadośćuczynienia obowiązkowi usunięcia wady). Podajesz swoje dane adresowe by sprzedawca mógł odpowiedzieć. Chciałbym jednak zauważyć, że sprzedawca może odrzucić reklamację argumentując, że mogłeś zauważyć te wady w chwili sprzedaży. Wówczas sprawa może się skomplikować.
 
Ostatnia edycja:
A gdybym sprobowal po prostu sie z nim dogadac na miejscu? Czy to moze sie udac?
A co jezeli faktycznie powie mi, ze moglem to zauwazyc w chwili sprzedazy? Przeciez nie mozna sprawdzic wszystkiego odrazu.
 
frenzy napisał:
A gdybym sprobowal po prostu sie z nim dogadac na miejscu? Czy to moze sie udac?

Będzie to sytuacja która warto byłoby zgłosić do tv.

frenzy napisał:
Przeciez nie mozna sprawdzic wszystkiego odrazu.

Nie trzeba było kupować w komisie.
 
Przeciez nie mozna sprawdzic wszystkiego odrazu.
Akurat wibracje i aparat można było. Stąd moja uwaga, że tym może bronić się sprzedawca.
 
Ale jednak zapewnil mnie, ze telefon jest w idealnym stanie i pytalem czy wszystko dziala, rowniez odpowiedzial, ze tak. Jest w ogole sens isc z reklamacja, czy sa marne szanse na wymiane lub zwrot pieniedzy?
 
Ale jednak zapewnil mnie, ze telefon jest w idealnym stanie i pytalem czy wszystko dziala, rowniez odpowiedzial, ze tak.
Ale tego nie udowodnisz...

Jest w ogole sens isc z reklamacja, czy sa marne szanse na wymiane lub zwrot pieniedzy?
Zawsze warto próbować.
 
Szanse na zwrot pieniędzy? Zerowe.

Uznanie reklamacji? Pol na pol.

Na forum już były identyczne wątki. Niestety.
 
Powrót
Góra