Sprzedany iPhone

  • Autor wątku Autor wątku bartas:)
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bartas:)

Witam, mam pytanie. Sprzedałem iPhone panu poza allegro, wysłałem go za pobraniem. otrzymał. Widział zdjecia opis aukcji w którym były napisane wady tzn. silniczek iwbracyjny i mikrofon.
Pan po kilku dniach pisze maila, że odebrał go od serwisu i , że w serwisie stwierdzili , że w jechał w niezłą minę.
Podobno wymienili szybkę bo była nieoryginalna wraz z obudową, i przykleili nową szybkę + wymienili mikrofonik co wyniosło go 150zł a silniczek z robocizną 100zł jeszcze wiec mam mu oddac 250zł, iphone był sprzedany za 450zł.

Napisałem, że nie bo widział pan wady, on odpisał, że telefon miał coś w srodku robione bo ma przejscia drucikami porobione, a ja odpisałem, że taki kupiłem bo to prawda, u mnie nic nie bło robione tylko wibracje padły. Z uszkodzonym mikrofonem kupiłem już go.


po prau dniach znów mail , ze musimy to rozwiązac albo sprawa na policję trafi nic ne odpisałem..


Dziś optrzymuje maila , że telefon całkowicie padł cytuje :
"Telefon cały padł, jakiś "lewy" człowiek naprawiał wyświetlacz bo cala taśma poszła. Daję Panu ostatnią szansę. Dziś do 22:00 chcę otrzymać mail z odpowiedzią którą propozycję Pan wybiera:
1. Wysyła mi Pan za naprawę telefonu 200 zł lub jeszcze ugadamy się co do kwoty ja Panu wszystko wypiszę. (proszę zobaczyć, że to może się zatrzymać nie tylko na 200zł)
2. Kieruję sprawę do allegro spraw konsumenta i na policję.
Tej sprawy Pan na pewno nie wygra i niech Pan mi nie pisze, że to robił poprzedni właściciel bo to mnie nie interesuje. Pan sprzedał telefon więc Pan jest winien tego."



Co mam robić ?


P.S iPhone był sprzedany w PL, za kwotę 450zł jako osoba fizyczna. Poza allegro..
 
Spokojnie, kupujący utracił wszelkie roszczenia (z rękojmi za wady) dokonując samowolnie naprawy telefonu.
 
Powrót
Góra