Sprzedany laptop i straszenie policją

  • Autor wątku Autor wątku zgarniacz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zgarniacz

Użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
32
Witam sprzedałem laptopa przez allegro na kup teraz 2100zł. Telefonicznie przed wysyłką mówiłem, że laptop ma swoje lata i ślady użytkowania Kupujący po odebraniu przesyłki zadzwonił oburzony, bo nie było zaślepki na zawiasie plastikowej i był lekko krzywy zawias. Na zdjęciu na aukcji było widać to obie rzeczy. Powiedziałem to kupującemu a on do mnie, że zdjęcia są prześwietlone i ze nie zauważył po pierwszym obejrzeniu a ja w opisie nie napisałem o tym. Ja natomiast napisałem w opisie, że stan laptopa jest taki jak na zdjęciach. Po długich rozmowach chciał 250zł na naprawę tego, po negocjacjach zgodziłem się na 170 i przelałem na jego konto. Napisał mi że sprawa wybaczona i wystawił komentarz pozytywny. Po 3 dniach dzwoni że to za mało na naprawę, że chce zwrócić laptopa i straszy policja. Ja odpowiedziałem, że zakończyłem z nim temat, że zaproponował abym przelał na naprawę zrobiłem tak on wystawił komentarz i z mojej strony to wszystko. Moje pytanie jest takie czy jest się co nim przejmować, czy jeśli pójdzie na policje to będę ponosił jakieś konsekwencje?

Pozdrawiam
 
A co ma policja do tego. Nic. Masz dowód, że byl używany bo masz screena z aukcji tak? Nie przejmuj się. Jednym słowem olej...
 
no mam aukcje cała na której widać to że nie ma tej zaślepki i to że matryca jest lekko odchylona, ale oczywiście wszystko jak najbardziej sprawne.
 
Jestem w szoku. Gość mi wypisuje maile że laptopa nie da się otworzyć, wysłał zdjęcie i w laptopie zawias jest oderwany od matrycy. Normalnie go uszkodził.
 
Jak masz dowody, że nie był uszkodzony to spoko.
 
co może być dowodem? Mam zdjęcia z aukcji ze laptop wygląda normalnie. Mam świadków ze laptop normalnie sie otwierał i zamykał przed wysyłką. a Teraz gość mi wysyła zdjęcie z oderwanym zawiasem
 
No to są właśnie dowody:) spokojnie. Masz fotki to najważniejsze.
 
Powrót
Góra