Sprzedarz alkoholu z dowozem do klienta

  • Autor wątku Autor wątku Gothar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gothar

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
4
Witam. Nie znalazłem podobnego tematu na forum, dlatego zakładam nowy.
Mam pytanie dotyczące działalności gospodarczej związanej ze sprzedarzem alkoholu z dowozem do klienta. Mianowicie

Chce otworzyć sklep z alkoholem (nie będzie to zwykły monopolowy), rozumiem że musze zdobyć koncesje na sprzedarz alkoholu, ale niewiem jak sie ma prawo do sprzedarzy w domu klienta. Wiem, że np. taksówkarze "omijają" prawo, ponieważ tylko dostarczają zamówiony alkohol (chodzi mi o sytuacje w której dzwonimy na taxi i prosimy o przywiezienie papierosów, czy wódki) , ale nie mam pojęcia czy jest zgodna z prawem polskim sprzedaż z dostawą do domu [na zasadach dostawcy pizzy].

Jeśli napisałem coś nie wyraźnie, to prosze mnie poprawić.
Z góry dziękuje za odpowiedź
 
Ostatnia edycja:
Też szukalem odpowiedzi na to pytanie ale niestety nic nie znalazłem :(
 
wiesz co dokładnie nie wiem, ale np. delikatesy Alma tak właśnie działają, więc stąd należy wnioskować, że jest dowóz alkoholu dozwolony - jeśli sobie założysz jakiś sklep internetowy to nie powinno być problemu - ewentualne ograniczenia mogą być w ustawie o przeciwdziałaniu alkoholizmowi ... pozdrawiam
 
lena999 napisał:
wiesz co dokładnie nie wiem, ale np. delikatesy Alma tak właśnie działają, więc stąd należy wnioskować, że jest dowóz alkoholu dozwolony - jeśli sobie założysz jakiś sklep internetowy to nie powinno być problemu - ewentualne ograniczenia mogą być w ustawie o przeciwdziałaniu alkoholizmowi ... pozdrawiam


Dzieki Lena. W zasadzie to chodzilo mi o coś innego. Jesli np. zamówienia na dowoz alkoholu dokona nieletni. To co moze zrobić dowożący takksówkarz? Moim zdaniem odpowiada za udzielenie alkoholu nieletniemu. Choć.... pewności nie mam.
 
jeśli dowozi pracownik sklepu, to ma on uprawnienia do wylegitymowania i odmowy sprzedaży ... co do taksówkarza to nie wiem, bo teoretycznie przecież nie musi wiedzieć co jest np. w torbie, więc trudno żeby odpowiadał za udzielenie ... chyba, że tak zwane zakupy na telefon - tutaj już jest inna kwestia ... chyba wszystko zależy od konkretnego przypadku, pozdr
 
Powinien przekazać kupujacemu paragon i rozliczyc sie z kupującym wiec powinien wiedziec jednak co przekazuje. Tak mi sie wydaje
 
Trzeba spróbować rozebrać taki stan faktyczny na części pierwsze. Konsument(najczęściej spotykana sytuacja) dokonuje zakupu alkoholu. Sprzedawca przekazuje towar z paragonem swojemu pracownikowi/taksówkarzowi(rozważymy dwa przypadki) celem jego dostarczenia. Konsument płaci pracownikowi/taksówkarzowi pieniądze i odbiera zakupy. Czy dobrze zrozumiałem?
 
Można tak rozważać ale...
1. Przy zalożeniu że konsument (nieletni) dokonuje zakupu bezpośrednio w sklepie i sprzedawca dokona sprzedaży. Wydaje resztę i powinna dać rownież paragon. Oczywiście podlega wówczas odpowiedzialności karnej sprzedawca. Nieletni odpowiada przed Sądem Rodzinnym za zakup.
2. Jesli konsument (nieletni) dokonuje zamowienia telefonicznego na zakup alkoholu. Taksowkarz może nie wiedzieć dla kogo jest zakup. Taksówkarz kupując w sklepie alkohol dostaje ewentualna resztę i paragon. Nikt nie podlega żadnej odpowiedzialności. Ale w momencie kiedy ten taksówkarz z zakupionym alkoholem idzie pod adres i nieletniemu przekazauje paragon ze sklepu, zakupiony alkohol, paraganon za taksówkę, i oczywiscie rozliczają sie, to moim zdaniem popełnia przestępstwo ale pewności nie mam.

Ciekawe jest to że podobna sytuacja jest z papierosami z tym, że sprzedaz papierosów nieletnim jest juz wykroczeniem a nie przestępstwem.

Kompletnie nie wiem jaka odpowiedzialnośc ponosi sprzedawca który sprzedał dopalacze nieletniemu. To jest pytanie. Nigdzie nie znajdziecie odpowiedzi. Ale jesli ktoś wie to bardzo proszę o info.
 
Powrót
Góra