Sprzedawca mnie oszukał!!! Co robić?

  • Autor wątku Autor wątku tomekzz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomekzz

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
4
Witam serdecznie i proszę o pomoc. W skrócie przedstawię wam moją sytuację.

Kupiłem w jednym z salonów Audio-Video (normalny sklep, nie jakiś komis) sprzęt stereofoniczny. Przy zakupie dostałem paragon, gwarancję. W domu stwierdziłem, że ze sprzętem jest coś nie tak i wg mnie jest wadliwy. Piątego dnia od kupna oddałem sprzęt na gwarancji i sprzęt został przesłany do autoryzowanego serwisu. Sprzęt nie został naprawiony w serwisie ponieważ wg serwisu sprzęt jest sprawny (a wg mnie sprzęt nie jest sprawny-nie będę się tutaj rozpisywał na temat wady bo nie o to mi chodzi) - jedyne co dostałem to opinia techniczna z serwisu.

Postanowiłem zadzwonić do tego samego serwisu z pytaniem co zrobić w sytuacji gdy nie zgadzam się z opinią serwisu i jak dalej reklamować sprzęt.

Pracownik serwisu poprosił mnie o numer seryjny sprzętu i tutaj zaczyna się ciekawie. Dodam, że sprzęt kupiłem 08.12.2007 roku. Pan z serwisu powiedział mi, że ten konkretny model (o takim samym numerze seryjnym) już był u nich w serwisie dnia 27 sierpnia 2007 roku!!!!! (sprzęt został wysłany do serwisu przez firmę, która oczywiście sprzedała mi ten sam sprzęt jako nowy i nienaprawiany w grudniu 2007 roku) i została w nim wymieniona część (która nawiasem mówiąc jest przyczyną wady którą ja zareklamowałem).

Sprzedawca podczas sprzedaży mi sprzętu nie poinformował mnie, że sprzęt był już reklamowany i był w serwisie oraz był naprawiany.

Dodam, że gwarancja którą dostałem jest bez żadnych wpisów.

Proszę o pomoc w tej sprawie, jak mam się bronić i dochodzić swoich roszczeń?

Pozdrawiam
 
Zazadac wymiany na sprzet zgodny z umowa - czyli nowy. Jesli odmowia, to pozostaje odstapienie od umowy i ewentualna wizyta u Rzecznika Praw Konsumentow.
 
Muszę tylko uzyskać informację z serwisu na piśmie, że sprzęt był serwisowany przed datą kupna przeze mnie tego sprzętu. Czy jest szansa na zwrot pieniędzy i oddanie towaru do sklepu? Co o tym sądzicie? W jaki sposób rozmawiać ze sprzedawcą, bo przyznacie, że to nie łatwy temat.

Nawiasem mówiąc, to przy kupnie pytałem sprzedawce, czy sprzęt długo stał w sklepie zanim go kupiłem - sprzedawca odpowiedział, że 3 tygodnie (ja kupiłem w grudniu a sprzęt serwisowany w sierpniu....także wiedział co robi, najzwyczajniej mnie okłamał).

Proszę o pomoc...
 
No taka informacja z serwisu by sie przydała. Szanse na zwrot pieniędzy jakieś tam są ale jeśli sprzedawca wymieni Ci teraz ten sprzęt na nowy to trzeba będzie go przyjąć. A jak rozmawiać ze sprzedawcą? Tylko pisemnie i tj pisał brodski pismo do sprzedawcy o wymianę towaru na zgodny z umową.
 
dzisiaj się dowiedziałem, ze byla to naprawa tzw. przedsprzedazowa - czyli przed sprzedaniem i , że jest dopuszczalne takie coś...szkoda gadać...
 
Pierwsze słyszę,że takie praktyki są dopuszczalne.Postępuj jak Ci doradzał brodski, badź konsekwentny i nie daj sobie wmawiać głupot.
 
Po wizycie u sprzedawcy i przedstawieniu sprawy sprzęt został wymieniony na nowy także już po problemie.
Dziękuję wam wszystkim za pomoc i pozdrawiam:)
 
Powrót
Góra