Sprzedaż alkoholu po 22

  • Autor wątku Autor wątku Sebek7712
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
S

Sebek7712

Użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
40
Dzień dobry,
jestem z miasta w którym obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu po 22. W pewnym miejscu (pod klubem nocnym) jest sklep grosik i od paru lat sprzedaje się tam normalnie alkohol do 3 w nocy i pijana młodzież chodzi i zaczepia ludzi. Jak to najlepiej zgłosić? Podejrzewam że jak zadzwonię o 1 w nocy po patrol i oni przyjadą radiowozem w mundurach to sklep się spłoszy i wszystkiego wyprze. Czy lepiej to zgłosić bezpośrednio do prokuratury aby wysłali "tajniaków"? Jak to działa? Czy jest jakaś możliwość aby ten bu#del ukrócić?
 
Normalnie idziesz na policję, składasz zawiadomienie, potem jest akt oskarżenia w którym są twoje dane jako świadka i zgłaszającego. Właściciel dostaje mandat, a ty nalot łysym dębków którzy cię oklepią
 
Lovor napisał:
Normalnie idziesz na policję, składasz zawiadomienie, potem jest akt oskarżenia w którym są twoje dane jako świadka i zgłaszającego. Właściciel dostaje mandat, a ty nalot łysym dębków którzy cię oklepią
Straszyć to możesz dzieci w piaskownicy a nie mnie, ja się nikogo nie boje u siebie a tym bardziej nie zamierzam się bać ukraińców w swoim kraju (bo to ich sklep) a z tego co wiem nie podaje się danych przy takich zawiadomieniach, tylko chce to zrobić konkretnie żeby zostali przyłapani a nie żeby patrol jechał z kilometra na bombach, czego nie rozumiesz ? I z tego co wiem na mandacie się nie kończy tylko na odebraniu koncesji.
"łysych dębków" :ROFLMAO: chyba dalej żyjesz w latach 90tych...
 
Sebek7712 napisał:
Jak to najlepiej zgłosić?
Zajść ze świadkiem o 23 kupić alkohol (lub nagrać) zgłosić. Po kłopocie, lub się zaczną
 
victor.jan napisał:
Zajść ze świadkiem o 23 kupić alkohol (lub nagrać) zgłosić. Po kłopocie, lub się zaczną
A niech się zaczynają. I chciałem doprecyzować, to jest stara krowa z ukrainy która obraża klientów i potrafi się wydrzeć na cały regulator za to że ktoś o coś zapyta.... W dodatku oszukuje na cenach i mówi "bo to cena nocna". Chce jej dać nauczkę, jak się nie podoba to niech wraca do siebie. Gdyby to był normalny sklep i Polska obsługa to na pewno bym nie donosił.
 
Może ma sklep na słupa i nie obawia się?
 
pasqudek napisał:
Może ma sklep na słupa i nie obawia się?
Sklep na słupa? Pierwsze słyszę, a czy to nie jest tak że sprzedawca ponosi odpowiedzialność nawet jak to nie jego sklep? Wydaje mi się że to jest jej ale nie mam 100% pewności. No cóż, za pare godzin się okaże bo zamierzam być osobiście przy tej interwencji.
 
ale dopisujecie, zamiast skupić się na w miarę rzeczowej podpowiedzi w takim lub innym kierunku
 
Generalnie cyrk na kółkach a nie kraj prawa.... Poszedłem tam osobiście z buta żeby ich zgłosić, co jest zabawne na miejscu była już policja (w kebabie po drugiej stronie ulicy) dwóch funkcjonariuszy, bo chyba znowu jakieś małolaty się szarpały po pijaku. Ludzie po drugiej stronie ulicy normalnie wychodzą ze stukającymi butelkami w siatkach a oni nic.... Oddaliłem się troche i zadzwoniłem na 112, opisałem sytuację, pani podziękowała za zgłoszenie i powiedziała że wysyła patrol. Poczekałem, zamówiłem sobie kebaba i cisza... W końcu poszedłem kupiłem 2 piwa i zażądałem paragonu, o dziwo dostałem, nawet z godziną zakupu. Zadzwoniłem kolejny raz aby przysłali kogoś bez munduru i powiedziałem że mam paragon, mogę im na miejscu przekazać, pan który tym razem odebrał mówił że nie jest to koniecznie i że patrol już był wysłany a on nie ma wpływu na to w jaki sposób odbędzie się interwencja. Mówił spokojnym tonem abym poszedł do domu i nie czekał na nich, dodał tylko do zgłoszenia że posiadam paragon. Spytałem czy moje dane są chronione to powiedział że tak i że są tylko potrzebne dla nich w bazie aby przyjąć zgłoszenie. Czekałem dalej i w końcu ta ukrainka wylazła ze sklepu, rozglądała się nerwowo i go zamknęła od środka, dosłownie na 10 min. Aż się grupka meneli zebrała o co tu chodzi, i szarpali za klamkę :LOL: Po 10 min otworzyła jakby nigdy nic i sprzedawała dalej. Jak myślicie, sraczki dostała czy ma plecy w policji? Bo już sam nie wiem co o tym myśleć....
 
Sebek7712 napisał:
Generalnie cyrk na kółkach a nie kraj prawa....
A moim zdaniem to masz bujną wyobraźnię.
Sebek7712 napisał:
W końcu poszedłem kupiłem 2 piwa i zażądałem paragonu
Mam wrażenie że posunąłem ci wątek do bajkopisania
 
victor.jan napisał:
Mam wrażenie że posunąłem ci wątek do bajkopisania
To masz mylne wrażenie panie prowokator. Co tu jest nie wiarygodnego? Podsuń to ty sobie lepiej odrobine rozumu do głowy a nie wymyślasz teorie spiskowe, nie zaśmiecaj wątku marnymi prowo bo to jest żałosne. Jak chcesz to napisz na priv i wpadnij do mnie na dzielnice to sam się przekonasz na własne oczy co tu się dzieje i przestaniesz głupoty wypisywać..... Jestem poważnym człowiekiem, nie mam czasu się bawić po forach i wymyślać historie, co za ludzie.... Mam tu konto prawie 10 lat i 40 postów. Myśl, to nie boli.

PS. Aha i jest taka opcja pod postem - edytuj, bo posuwać to możesz wiesz co... swoją prawice.
 
Ostatnia edycja:
Temat wyczerpany, autor dostał informacje jak zawiadomić odpowiednie służby. Jeżeli nie poskutkowała interwencja lub do niej nie doszło, autor ma prawo zawiadomić prokuraturę właściwą co do miejsca popełnienia czynu.

Zamykam temat.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra