Sprzedaż allegro , problem z klientem

  • Autor wątku Autor wątku Kubaz87
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kubaz87

Użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
75
Sprzedałem przez allegro karmę dla kota 5kg premium Orijen Cat & Kitten , bardzo drogiej .

Karma została zapakowana w worki do pakowania próżniowego . Zaznaczyłem , że brakuje 400gramów karmy.
Zdjęcia oczywiście były porobione i dołączone do aukcji były wszystko widać .
Napisałem , że karma została zakupiona w listopad 2019 r . Napisałem , że karmę dołączę z oryginalnym opakowaniem.
Sprzedałem za symboliczna kwotę 1/3 ceny.

Po czym gdy kupujący karmę otrzymał oświadcza , ze to nie jest ta karma .
Zaproponowałem kupujemy udać się do sklepu zoologicznego tam gdzie jest sprzedawana taka karma i zweryfikować , podesłałem również jakieś zdjęcia z internetu granulatu w celu dodatkowej weryfikacji.
Kupujący dalej swoje , ze to nie jest ta karma , oczywiście bezczelnie kłamie.
Chce abym zwrócił pieniądze za karmę.

Co mogę w tej sytuacji zrobić ? Musze zwrócić pieniądze?
 
Ostatnia edycja:
Napisac, ze nie uznajesz roszczenia. Towar wysłany jest zgodny z ofertą i ze ewentualnie możecie spotkać się w sądzie.
 
Druga wiadomość od niego brzmiała , ze kupił już 5 worek tej karmy i wie jak wygląda .

Trzecia wiadomość od niego , że poszedł za moją rada do zoologicznego kupił karmę w sklepie i mi napisał : tak jak myślał że to nie jest ta karma ,że moja ma delikatniejszy inny kolor i inaczej pachnie.
Dosłownie ręce opadają.

Tak się zastanawiałem nad tym i z logiki tego kupującego ,no chyba byłbym skończonym idiotą wysyłając inna karmę, a później jeszcze dodatkowo pomagał mu i pisał, aby na drugi dzień poszedł do sklepu zoologicznego w celu weryfikacji dołączyłem do tego maila od razu zdjęcia znalezione w internecie granulatu karmy , nawet filmiki z YouTube jakieś znalazłem, aby sobie porównał. Ale nie nadal twierdzi , ze to inna karma.

Co do tego , ze poszedł niby do sklepu i kupił nową taką samą karmę, ja naprawdę w to wątpię .

Jest jeszcze coś takiego jak rękojmia , czy w tym przypadku kupujący może z tego prawa skorzystać?
 
To nie jest tak, ze kazdy worek karmy jest identyczny, składniki zmieniają sie wraz ze zmiana sezonu, wiadomo, ze powiedzmy z jednej krowy nie da sie zrobic nieskończonej liczby workow karmy, a i nie ma dwoch identycznych krów ich to samo dotyczy innych, w tym roslinnych składników, w tym roślinnych karmy. Moze skorzystać z rękojmi i zglosic ci roszczenie. Ty masz prawo takie roszczenie odrzucić. Jeżeli nie oszukales, to możesz twardo sie trzymac tego, ze odrzucasz roszczenia.
 
Tu chodzi o 70 zl . Jakby sprawa trafiła do sądu , jakby to wyglądało ? Sprawa by się odbyła gdzieś zapewne w większym mieście koło kupującego?

Musiałbym wynająć adwokata? Czy musiałbym się wstawić w sądzie osobiście?
Gdy sprawę wygram , to wtedy co mogę dalej zrobić?
Gdybym jakimś cudem bym przegrał to jakie koszta bym poniósł? od ilu do ilu? orientacyjnie
 
Sadem właściwym jest zawsze sad właściwy miejscowo dla pozwanego, tak wiec u ciebie. Jak sprawa wygrasz, to wszelkie koszty sądowe i zastępstwa procesowego pokrywa przegrany (innymi slowy znajdz sobie adwokata, ktory zgodzi sie ciebue reprezentować za same koszty zastępstwa- sprawa prosta, ktos sie na 100% zgodzi).
 
Powrót
Góra