M
MalgosiaW
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 1
Cześć,
Zastanawiam się, czy mam podstawy, aby pozwać byłych właścicieli mieszkania, które kupiłam na rynku wtórnym. Czy w moim przypadku mam możliwość powołania się na prawo rękojmi?
Przy podejmowaniu decyzji zakupowej ważne było dla mnie bezpieczeństwo. W związku z tym dopytywałam właścicieli o bezpieczeństwo mieszkania i okolicy. Oni zarzekali, że od kilkudziesięciu lat nie mieli z tym żadnych problemów, że jest bezpiecznie i nie było włamań do mieszkania. Sami pokazali ślady uderzeń na framudze drzwi balkonowych i twierdzili, że to usterka zaistniała przy instalacji drzwi balkonowych i że ze względu na to montująca firma dodatkowo darmowo zamontowała panele szklane na zewnątrz balkonu.
Kupiłam to mieszkanie i od sąsiadów dowiedziałam się, że w rzeczywistości w ciągu kilku ostatnich lat (nie pamiętają, kiedy) do mieszkania była próba włamania. Stąd pewnie ślady na drzwiach balkonowych i po tym wydarzeniu właściciele sami zamontowali te szklane panele balkonowe.
W związku z tym czuję się oszukana - uważam, że zatajono przede mną ważny fakt, o którym gdybym wiedziała albo nie kupiłabym mieszkania wcale, albo negocjowała obniżenie jego ceny.
W dodatku po zapewnieniach o bezpieczeństwie, obniżyłam swoją czujność i zostawiłam uchylone okno wychodząc do pracy - zostałam okradziona. Oczywiście to moja nieostrożność, jednak gdybym wiedziała, że jednak nie jest bezpiecznie, to zastosowałabym dodatkowe środki ostrożności w mieszkaniu.
Chciałabym wiedzieć czy mogę domagać się od właścicieli jakiegoś odszkodowania, wynikającego z tego, że próba włamania wpływa na ocenę wartości mieszkania, oraz tego, że teraz będę instalować dodatkowe środki antywłamaniowe aby poczuć się bezpiecznie.
Zastanawiam się, czy mam podstawy, aby pozwać byłych właścicieli mieszkania, które kupiłam na rynku wtórnym. Czy w moim przypadku mam możliwość powołania się na prawo rękojmi?
Przy podejmowaniu decyzji zakupowej ważne było dla mnie bezpieczeństwo. W związku z tym dopytywałam właścicieli o bezpieczeństwo mieszkania i okolicy. Oni zarzekali, że od kilkudziesięciu lat nie mieli z tym żadnych problemów, że jest bezpiecznie i nie było włamań do mieszkania. Sami pokazali ślady uderzeń na framudze drzwi balkonowych i twierdzili, że to usterka zaistniała przy instalacji drzwi balkonowych i że ze względu na to montująca firma dodatkowo darmowo zamontowała panele szklane na zewnątrz balkonu.
Kupiłam to mieszkanie i od sąsiadów dowiedziałam się, że w rzeczywistości w ciągu kilku ostatnich lat (nie pamiętają, kiedy) do mieszkania była próba włamania. Stąd pewnie ślady na drzwiach balkonowych i po tym wydarzeniu właściciele sami zamontowali te szklane panele balkonowe.
W związku z tym czuję się oszukana - uważam, że zatajono przede mną ważny fakt, o którym gdybym wiedziała albo nie kupiłabym mieszkania wcale, albo negocjowała obniżenie jego ceny.
W dodatku po zapewnieniach o bezpieczeństwie, obniżyłam swoją czujność i zostawiłam uchylone okno wychodząc do pracy - zostałam okradziona. Oczywiście to moja nieostrożność, jednak gdybym wiedziała, że jednak nie jest bezpiecznie, to zastosowałabym dodatkowe środki ostrożności w mieszkaniu.
Chciałabym wiedzieć czy mogę domagać się od właścicieli jakiegoś odszkodowania, wynikającego z tego, że próba włamania wpływa na ocenę wartości mieszkania, oraz tego, że teraz będę instalować dodatkowe środki antywłamaniowe aby poczuć się bezpiecznie.