sprzedaż na allegro jako prywatna, odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku dowdervil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dowdervil

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
9
Witam serdecznie!

W lutym sprzedałem płytę główną której nie używałem. Sprzedawałem jako osoba prywatna. Dziś po 10 miesiącach kupujący pisze że płyta przestała działać i chce zwrotu pieniędzy. Czy faktycznie muszę zwrócić pieniądze?

Pozdrawiam!
 
Rozumiem. ;)

Tylko on powołuje się na tytuł rękojmi i art 560 §. Chciałbym odpowiedź równie jak on.
 
Jezeli zglasza roszczenie z tytulu rekojmi powinien ci odeslac towar. Wtedy ty stwierdzasz, czy roszczenie uznajesz czy nie. Jak nie uznasz to gosc sobie na swoj koszt musi to odebrać i potem juz tylko sad mu zostaje. Generalnie przedz 8 miesiecy wszystko moglo sie stac z płytą
 
Otrzymałem płytę. Płyta nie reaguje, wygląda na spaloną sekcję zasilania procesora.

Sprzedawca domaga się zwrotu i straszy e-sądem.

Chyba muszę zwrócić pieniądze... :rolleyes:
 
nie musisz, spalił, jego strata, nie jest to wada ukryta, a tylko za takie odpowiadasz.
 
Ja nie mam dowodu na spalenie płyty, domniemam że to uszkodzona sekcja zasilania procesora.
Musiałbym oddać gdzieś do sprawdzenia co jest naprawdę uszkodzone, a to pewnie byłby koszt przewyższający wartość płyty.
 
Ty masz się USTOSUNKOWAĆ do reklamacji tj uznać ją albo nie. Twoja decyzja. Jeśli ją odrzucisz to kupujący może iść do sądu i udowodnić, że awaria była powodem wady płyty, a nie np próby podkręcania procesora albo używania złej jakości zasilacza. Ale to jego problem, a nie Twój.
 
Dziękuję za odpowiedzi.

Jeszcze jedna sprawa. Co w przypadku gdy kupujący uczyni te kroki. Kto poniesie koszty diagnostyki w razie udowodnienia wady?
 
Co w przypadku gdy kupujący uczyni te kroki. Kto poniesie koszty diagnostyki w razie udowodnienia wady?
Jeśli sąd wyda wyrok na jego korzyść to wtedy Ty poniesiesz wszelkie koszty jakich zażąda w związku z reklamacją.
 
Dziękuję. To rozwiązuje wątpliwości.
 
Powrót
Góra