Sprzedaż na portalu aukcyjnym

  • Autor wątku Autor wątku Vipero
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Vipero

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
9
Witam wszystkich,

Kilka dni temu sprzedałem na Allegro laptopa. Wystawiłem go na licytację od 500zł, sprzedał się za 800.

W opisie była zawarta informacja "towar nosi normalne ślady użytkowania i jest w 100% sprawny technicznie".

Wysyłając komputer wszystko zostało sprawdzone i uruchamiał się bez problemu. Dość istotne jest to, że był w codziennym użytku. Kupujący otrzymał towar (wysyłka firmą kurierską, paczka ubezpieczona) i twierdzi, że komputer jest wadliwy i chce go zwrócić. Wysłał film na którym widać, że przy uruchamianiu pojawiają się dziwne błędy/komunikaty, które u mnie nie widniały.

Druga sprawa to informacja zawarta w opisie przy przedmiocie sprzedaży "Ze względu na charakter sprzedaży jakim jest aukcja, nie przyjmuję zwrotów i nie odwołuję ofert, więc proszę zadawać pytania."

Pomijam kwestię, że od tego kupującego nie było żadnych pytań ale wciąż chce mi zwrócić zakupiony komputer. Proszę o pomoc czy jestem zmuszony przyjąć ten towar?

Dzięki!
 
Kupujący ma prawo złożyć reklamację na podstawie przepisów o rękojmi za wady, a Ty masz obowiązek ją przyjąć i rozpatrzyć.
 
Rozumiem. Dzięki.

Chciałbym jeszcze dodać, że przed chwilą zostałem poinformowany w wiadomości SMS od kupującego, że był w serwisie gdzie wgrano mu Windowsa za kwotę 70zł i żąda abym mu oddał te pieniądze.

Pytanie, jeśli kupujący poszedł do serwisu (nie autoryzowanego) i poprosił o wgranie przypuszczam, że nielegalnego oprogramowania na co ja kompletnie bym się nie zgodził czy dalej przysługuje mu prawo reklamacji towaru? i czy udając się do serwisu, prosząc o taką usługę nie sugeruje, że komputer jest wolny od wad? Bo jednak musiał mu się uruchomić.

Komputer był sprzedawany bez systemu operacyjnego.

Skąd mam wiedzieć czy serwis czegoś nie popsuł na miejscu?
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za poradę. Tak też myślałem.
 
Powrót
Góra