Sprzedaż nieruchomości, podatek, trudna historia. Proszę o poradę.

  • Autor wątku Autor wątku eolmint
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

eolmint

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
34
Witam Serdecznie!

Żeby nie było niejasności napiszę całą historię i proszę o poradę: Czy w takim przypadku da się uniknąć podatek?

Mój dziadek 10 lat temu kupił działkę, przypisał ją sobie i mojej babci(żonie). Miał się budować, ale nie wyszło. Stwierdził, że ją sprzeda. W maju 2008 znalazł się klient i podpisali umowę przedwstępną u notariusza. Umowa przyrzeczona działki miała zostać podpisana do 12 czerwca 2008. Jako, że babcia źle się czuła i nie mogła chodzić, spisali u notariusza pełnomocnictwo na dziadka. Parę dni potem pieniądze(zaliczkę) z umowy przedwstępnej działki przekazał mi jako darowiznę. Z nadzieją, że transakcja się skończy właściwie spisałem umowę przedwstępną u notariusza na zakup mieszkania(pieniądze z darowizny od dziadka. Termin przyrzeczonej mieszkania uzgodniliśmy 30 czerwca 2008.
2 czerwca babcia moja zmarła. Nie mogli przez to przeprowadzić umowy przyrzeczonej działki, bo musiała się odbyć sprawa spadkowa. sprawa się ciągnęła aż do listopada ( kupujący działkę od dziadka i sprzedający mi mieszkani podpisali przedłużenie terminu dokonania umów przyrzeczonych do 31 grudnia, więc nie było problemu) Sprawa sądowa zakończyła się tak: Dziadek i babcia mieli po 1/2 działki. Po śmierci 50% części należącej do babci sąd rodzielił po połowie dziadkowi i mojej mamie. Czyli dziadek teraz miał 3/4 działki, moja mama 1/4. Orzeczenie sądu jest, teraz można było podpisać umowę przyrzeczoną działki. Resztę pieniędzy z działki dziadek i moja mama dali mi w darowiźnie. Udało mi się doprowadzić do przyrzeczonej mieszkania, więc je kupiłem. Teraz urząd skarbowy wymaga od dziadka i mamy po 6,5 tysiąca(czyli za otrzymane w spadku po 1/4części działki) podatku za to, że sprzedali działkę, a nie minęło 5 lat od wyroku sądu.
Pełnomocnictwo sporządzone przez notariusza miało na celu zezwolenie dziadkowi na podejmowanie decyzji w jej imieniu.



Przepraszam za zawiłość, ale opisałem wszystko w faktycznej kolejności.


Pytanie: Urząd skarbowy żąda 13 tysięcy łącznie od mojej mamy i dziadka. Jak uniknąć podatku?
Babcia podpisała umowę przedwstępną za życia i pełnomocnictwo na dziadka.
Umowa przedwstępna dała nam zobowiązanie czasowe, więc musiał sprzedać działkę.
Choć nie mamy tego na piśmie, sprzedaż działki była też wolą babci.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra