Sprzedaz nieruchomosci

  • Autor wątku Autor wątku l72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

l72

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
1
BLAGAM O POMOC!!! Zostalem. w RAZACY sposob skrzywdzony przez NIEZAWISLE(???)SADY NAJJASNIEJSZEJ III RP i takze przez moja Mmecenas !!! nie wie czy z jej tepizny ,czy tez badacej w zmowie.Otoz sprzedalem nieruchomosc:dzialke wraz z budowa domu jednor.Przekazanie nastapilo w marcu 2008r zas z uwagi na smiertelna chorobe SP ZONY do tranzakcji ostatecznej doszlo w czerwcu 2008r.Generalnie sprzedajacy wg kc jest zwyklym oszustem,ale art 557 kc mowi jesli kupujacy wiedzial o wadzie to dziekujemy.Przed zakupem RZECZOZNAWCA BUD(ICH!!)stwierdzl iz stan techn.budowy jest NIEWLASCIWY(tj nadaje sie do remontu lub nawet do rozbiorki).Zdajac sobie sprawe z realiow obecnych wpisano w aktach 2X kupna
-sprzedazy iz stan techn kupujacym jest ZNANY i nie wnosza z tego tytulu zastrzezen.Rzeczoznawca ICH!! stwierdzil (przed zakupem) iz stan techn jest NIE WLASCIWY ,co oznacza iz nadaje sie do remontu (lub rozbiorki) i odradzal im zakupu.Przedstawilem ten dowod na pismie( protokol przesluchania Rzecz.bud. przed rzecznikiem odpowiedzialnosci zawodowej ,protokol z przsluchania przed Sadem Izby Zawodow,a takze w wyroku tegoz sadu.Rownoczesnie zawnioskowalem 2X o przesluchanie Jego przez SAD,zreszta i 6-u innych swiadkow w tym 3-ch"moich"swiadkow.Generalnie moje wnioski byly ODRZUCANE bez podania przyczyn( absolutnie nie chodzlo o przedluzanie procesu lub tam jakies kruczki.I sad okreg. wydal wyrok iz zakupili budowe z wadami o ktorych kupujacy NIE WIEDZIAL, ba SAD NIEZAWISLY wrecz w wyroku sklamal,iz Rzeczoznawca "RZEKOMO" im odradzal zakupu.Sad apelacyjny odrzucil apelacje powielajac wyrok I instancji wszak przeziez nie bylo dowodu iz kupujacy wiedzieli o wadach,gdyz sad I-ej instancji te dowody (bez podania przyczyn)odrzucil,a dowcip polegal na tym iz NALEZY zglosic sprzeciw(,skad moglem wiedziec skoro mialem, mecenasa????) i na te dowody nie mozna sie powolywac,niemniej SAD APELACYJNY moze(??!!) te dowody rozpatrzyc gdyz jest to niezalezne postepowanie rownie NIEZAWISLEGO SADU,lecz on poprostu wolal przyklepac wyrok (chyba swoich niezawislych kolesiow nie chce SIE PODDAC w walce o :prawde(che,che) sprawidliwosc(che, che) ,ale
i wlasciwie pojecie NIEZAWISLOSCI SADOW i w obronie samego prawa,ale takze i w obronie siebie samego,ktory majac 72 lata toczy batalie od 6,5 roku.Chce zlozyc o kasacje(wiem iz musze miec mecenasa,a ONI tylko zeby wyrwac pieniadze a pozniej to jakos bedzie.Ale PROBLEM GLOWNY: to ten dowod iz wiedzieli o ewidentych WADACH,ktory zostal skasowany i jak to odkrecic,oprocz tego sad popelnil szereg uchybien sadze, iz tez dla DOBRA SPRAWY.Prosze wzgl rozgarnietych ludzi o konkrety,ale nie czemu nie wnioslem sprzeciwu itd itp gdyz to jest prehistoria .Z powazaniem Cz.
 
Powrót
Góra