W
wanillabear
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.
Sytuacja przedstawia się tak: Wystawiłem na grupie handlowej na facebook telefon. odezwała się osoba prywatna z prosba o kontakt i spotkanie. telefon 100% sprawny, z pełnym zestawem, zgodne imei tel pudełko. Odwiedziłem kupującą osobiście, kupująca obejrzała dokładnie towar, sprawdziła jego działanie i funkcje. wykonalismy próbne połączenie i wszystko było ok. Spisalismy mini umowe gdzie były podane moje dane oraz model tel i kwota. Podpisałem i wyszedłem. Dzien później dostałem smsa ze kupujaca znalazła jakas mokra plamke na tylnej obudowie co mnie zdziwiło, zaproponowałem zabranie tel i zwrot pieniazkow, kupujaca stwierdziła ze moze to nic wielkiego i ewentualnie sprawdzi u znajomego serwisanta. tego samego dnia wieczorem kontaktowałe się z kupującą że jestem na jej osiedlu i moge zabrać telefon, ta oznajmiła mi że nie ma takiej potrzeby na chwile obecną. minal tydzien, kupujaca chce zwrocic towar. Nie znam jego stanu aktualnie, nie wiem czy działa czy nie, mozliwe ze w telefonie było grzebane, czy mam obowiazek zwrotu pieniazkow? w momencie kupna telefon był 100% sprawny i nie miał żadnych wad. Kwota o jaka się rozchodzi to 500zł. Prosił bym o fachową poradę. Pozdrawiam. Rafał
Sytuacja przedstawia się tak: Wystawiłem na grupie handlowej na facebook telefon. odezwała się osoba prywatna z prosba o kontakt i spotkanie. telefon 100% sprawny, z pełnym zestawem, zgodne imei tel pudełko. Odwiedziłem kupującą osobiście, kupująca obejrzała dokładnie towar, sprawdziła jego działanie i funkcje. wykonalismy próbne połączenie i wszystko było ok. Spisalismy mini umowe gdzie były podane moje dane oraz model tel i kwota. Podpisałem i wyszedłem. Dzien później dostałem smsa ze kupujaca znalazła jakas mokra plamke na tylnej obudowie co mnie zdziwiło, zaproponowałem zabranie tel i zwrot pieniazkow, kupujaca stwierdziła ze moze to nic wielkiego i ewentualnie sprawdzi u znajomego serwisanta. tego samego dnia wieczorem kontaktowałe się z kupującą że jestem na jej osiedlu i moge zabrać telefon, ta oznajmiła mi że nie ma takiej potrzeby na chwile obecną. minal tydzien, kupujaca chce zwrocic towar. Nie znam jego stanu aktualnie, nie wiem czy działa czy nie, mozliwe ze w telefonie było grzebane, czy mam obowiazek zwrotu pieniazkow? w momencie kupna telefon był 100% sprawny i nie miał żadnych wad. Kwota o jaka się rozchodzi to 500zł. Prosił bym o fachową poradę. Pozdrawiam. Rafał