alekeyPL
Stały bywalec
- Dołączył
- 03.2020
- Odpowiedzi
- 781
Dzień dobry.
Sytuacja:
Niepełnoletnia osoba podjęła wakacyjną pracę (bez umowy, na czarno) przy sprzedaży pomidorów i truskawek. "Stragan" zlokalizowany jest w bliskiej okolicy sieciowego supermarketu - na dziko. Sprzedaż odbywa się bez kasy fiskalnej. Biznesmen ma prawdopodobnie kilkanaście takich punktów na terenie miasta.
Jakie konsekwencje grożą tej osobie w przypadku jakiejś kontroli?
Kto odpowiada za całą tą sytuację?
Czy ktoś w ogóle kontroluje takie niby "stragany"?
Celowo pomijam tu kwestie prawa pracy, bo nie o to tu teraz chodzi.
Sytuacja:
Niepełnoletnia osoba podjęła wakacyjną pracę (bez umowy, na czarno) przy sprzedaży pomidorów i truskawek. "Stragan" zlokalizowany jest w bliskiej okolicy sieciowego supermarketu - na dziko. Sprzedaż odbywa się bez kasy fiskalnej. Biznesmen ma prawdopodobnie kilkanaście takich punktów na terenie miasta.
Jakie konsekwencje grożą tej osobie w przypadku jakiejś kontroli?
Kto odpowiada za całą tą sytuację?
Czy ktoś w ogóle kontroluje takie niby "stragany"?
Celowo pomijam tu kwestie prawa pracy, bo nie o to tu teraz chodzi.