Sprzedaż przez Gadu-gadu, brak zapłaty za towar.

  • Autor wątku Autor wątku patrykZ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

patrykZ

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
2
Witam,
Więc mam problem, najlepiej będzie jak opiszę wszystko po kolei....
A więc dałem ogłoszenie na pewnym forum w dziale Giełda ofert że sprzedam pewien przedmiot za 800zł.
Po paru dniach od napisania tematu na tym forum otrzymałem wiadomość od pewnego użytkownika iż jest zainteresowany kupnem przedmiotu. Wszystko było "ugadane" przez Gadu-Gadu. Umówiliśmy się że ja wysyłam w ten i ten dzień przedmiot a on wpłaca pieniądze na konto...
I tutaj pojawia się problem a mianowicie ja wysłałem przedmiot a zapłaty nie otrzymałem.
Kupujący na gg napisał mi że wysłałem mu cegły i takie tam...
Co mogę zrobić posiadając rozmowy w archiwum GG?
Co mu grozi?
Z góry dziekuję za pomoc i pozdrawiam.
 
To jest temat z zakresu prawa karnego:
art. 186 kodeksu karnego - oszustwo
Proszę się zgłosić z tą sprawą na Policję i wszystko dokładnie opisać.

Przenoszę :-)
 
Dzięki za odpowiedź.
Ale mam jeszcze pare pytań:
Mam jakieś szanse na wygranie sprawy?
Co dokładniej "kupującemu" grozi?
Na co mam uważać?
 
1. Szanse na wygranie sprawy są znikome jeżeli nie posiada się żadnych dowodów przeprowadzonej transakcji. Brak umowy Kupna-Sprzedaży wszystko rujnuje. Tak więc na gg się nic nie sprzedaje i nie kupuje. Serwis taki jak Allegro po każdej wygranej przez użytkownika aukcji wypisuje umowę kupna-sprzedaży. Oczywiście my jej do rąk nie dostajemy ale ona jest.

2. Kupującemu może grozić wiele kar. Jedną z nich może być zwrot kosztów poniesionej straty, kara grzywny może wyrok w zawieszeniu. Siedzieć taka osoba napewno nie pójdzie tym bardziej jeżeli koszty poniesionej straty nie przekraczają 200zł. Gdy jest tak to policja uznaje taki fakt jako nieszkodliwy z powodu zbyt małego uszczerbku finansowego.

3. Uważać musisz na wszystko i na nic. Ta sprawa zakończy się dla Ciebie przegraną bo ty nie masz dowodu że mu coś sprzedałeś a on nie musi się przyznawać że coś od Ciebie kupił. Proste!!!!!!!!!!
 
[cytat="bazylblonx":2cfw66wm]
2. Kupującemu może grozić wiele kar. Jedną z nich może być zwrot kosztów poniesionej straty, kara grzywny może wyrok w zawieszeniu. Siedzieć taka osoba napewno nie pójdzie tym bardziej jeżeli koszty poniesionej straty nie przekraczają 200zł. Gdy jest tak to policja uznaje taki fakt jako nieszkodliwy z powodu zbyt małego uszczerbku finansowego.
[/cytat:2cfw66wm]
jedna wielka bzdura , od kiedy to zwrot kosztów poniesionej sprawy jest karą? ponadto od kiedy to w art. 286 &1 KK wspomniane jest cos o kwocie minimalnej ...?
 
No nie śmiać mi się chce
dałeś się nabrać jak niemowlak
ile masz lat

Istna dziecinniada
 
[cytat="bazylblonx":1v3usz7v] 1. Szanse na wygranie sprawy są znikome jeżeli nie posiada się żadnych dowodów przeprowadzonej transakcji. Brak umowy Kupna-Sprzedaży wszystko rujnuje. Tak więc na gg się nic nie sprzedaje i nie kupuje. Serwis taki jak Allegro po każdej wygranej przez użytkownika aukcji wypisuje umowę kupna-sprzedaży. Oczywiście my jej do rąk nie dostajemy ale ona jest. [/cytat:1v3usz7v]

Nic bardziej błędnego. Umowa kupna-sprzedazy zawierana jest między kupującym a sprzedającym. Allegro jest pośrednikiem. Pośrednik jeśli nie ma pełnomocnictwa nie może zawierac umów w imieniu stron. Proszę więc nie opowiadać bajek. Nadto jak wynika z postu zalożyciela tematu to sprzedaz nastapila przez GG a nie allegro.
[cytat:1v3usz7v] 2. Kupującemu może grozić wiele kar. Jedną z nich może być zwrot kosztów poniesionej straty, kara grzywny może wyrok w zawieszeniu. Siedzieć taka osoba napewno nie pójdzie tym bardziej jeżeli koszty poniesionej straty nie przekraczają 200zł. Gdy jest tak to policja uznaje taki fakt jako nieszkodliwy z powodu zbyt małego uszczerbku finansowego. [/cytat:1v3usz7v]

A skąd Pan wie, że sprawca nie pójdzie siedzieć??? Że wczesniejsze dokonania sprawcy nie pozwolą go zamknąć? Natomiast samo stwierdzenie o "nieszkodliwości z powodu zbyt malego uszczerbku finansowego" to ciężka odmiana idiotyzmu. Prosze nie opowiadać bzdur. Jeśli chodzi Panu o znikomy społeczny stopieńszkodliwości czynu, to prosze najpierw doczytać kiedy on zachodzi. Przy przestepstwie zagrożonym karą do 8 lat więzienia na pewno to nie zachodzi.
[cytat:1v3usz7v] 3. Uważać musisz na wszystko i na nic. Ta sprawa zakończy się dla Ciebie przegraną bo ty nie masz dowodu że mu coś sprzedałeś a on nie musi się przyznawać że coś od Ciebie kupił. Proste!!!!!!!!!! [/cytat:1v3usz7v]
Jak ktoś się na czyms nie zna, to nie powinien się wypowiadać. Ot i cała prawda. takich debilizmów jak te dawno nie czytałem.



PatrykZ - moja rada: wydrukuj rozmowy z GG. Jeśli masz potwierdzenie nadania paczki na poczcie to też to zabierz. Nastepnie całość zabierz i idź na najbliższą komendę czy komisariat policji, i złóż zawiadomienie o przestępstwie. Nie daj się spławić, tylko twardo żądaj przyjęcia zawiadomienia od Ciebie.
Dokumenty jakie przedstawisz (a wlaściwie dołączysz do protokołu) w postaci wydruków z GG i powierdzenia nadania paczki, są wystarczające na początek.
W oparciu o to, policja pod nadzorem Prokuratury wszcznie postępowanie przygotowawcze.
Skoro z kimś prowadziłeś korespondencję, to ten ktoś pozostawił po sobie jakiś slad. I ten ślad trzeba wykorzystać.

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra