Sprzedaż przez osobię prywatną i dla osoby prywatnej produktu za granicę

  • Autor wątku Autor wątku Rybka84
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rybka84

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
3
Witam,
"sprzedałam" swoją suknię ślubną osobie prywatnej z Rosji (wysyłka paczki była do USA). Sprawa się dość skomplikowała. Kobieta która "kupiła" suknię miała przelać mi na konto 700PLN. Robi to za pośrednictwem Credit Europe Bank. o ile dobrze zrozumiałam to minimalna kwota podlegająca przewalutowaniu i przelewu wyniosła 1500PLN i dlatego tez Bank ten wymagał od "klientki" dopłaty w wysokości 800zł. Ta z kolei oczekuje ode mnie zebym wysłała nadpłatę (800zł) zanim pieniądze (tj. 1500zł) Bank przeleje na moje konto. Tzn. Bank nie dokona przelewu bez potwierdzenia- MTCN, o wysłaniu nadpłaty jaka wystąpi.
Ja nie zamierzam wysyłać żadnych pieniędzy tym bardziej że w danej chwili takowych nie posiadam. Wysylam klientce inf. że towar został wysłany i że musi mi zapłacić, oddam jej nadpłatę jak wpłyną pieniądze na moje konto. Co mogę zrobić w obecnej sytuacji? Jak mogę ja zmusić do zapłaty????? Bank niby twierdzi ze działa w ochronie zarówno kupującego jak i sprzedającego. Wszystko jest załatwiane meilowo w łamanym j. polskim co utrudnia mi wyjaśnianie sprawy bezpośrednio z Bankiem.
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc prawną. :(
 
Proszę nie wysyłać żadnych pieniędzy i nie odpowiadać na żadne mail'e tym bardziej nie wysyłać towaru ! To jest oszustwo, temat już jest oklepany na forum. Proszę poszukać w wyszukiwarce danych pod hasłem "nigeryjski szwindel / przekręt".
 
OK. Fakt, dałam się wykiwać. Żenujące ale prawdziwe. Sprawdziłam i przesyłka niestety 2 godz. temu wyleciała z kraju. Czy znając adres odbiorcy nie mogę nic z tym zrobić ? Przesyłka jeszcze nie została odebrana. czy nie mogę kogoś poinformować o przestępstwie i pal sześć jeśli bym nie odzyskała sukni ale może mogę kogoś "wydać" policji??
 
Ciężko będzie cokolwiek zrobić, zwłaszcza, że Polska policja nie ma mocy tak daleko, a zgłosić w USA? Pewnie dane były fałszywe i tak... przykro mi. :(

Niemniej jednak proponuję skontaktować się z firmą której zleciła Pani dostarczenie przesyłki z prośbą o zawrócenie jej bez doręczania. Koszty oczywiście i tak Pani poniesie, ale może nie będzie Pani stratna sukni.
 
Tak, już próbowałam. Poczta Polska akurat przy wysyłkach do USA nie może wrócić paczki. No cóż...bolesna porażka. Na pewno dużo mnie nauczyła.
Dziękuję bardzo za pomoc.
 
Kolejną oszukaną miałam być ja... Najpierw wiadomość z tablica.pl, wyjaśnienia (łamaną polszczyzną) dla kogo ta suknia i że mam ją wysłać do USA (oczywiście kupujący pokrywa koszt wysyłki). Trochę mnie zdziwiło kupowanie sukni na prezent bez obejrzenia i przymiarki, a do tego konto z tablica.pl zaraz po mojej odpowiedzi zostało usunięte. Czerwona lampka zapaliła mi się jak dostałam maila z CEB, że pieniądze "czekają" na transfer na moje konto, ale muszę wysłać paczkę i podać im nr nadania. Wysłałam kupującej maila, że bez pieniędzy na koncie nie wyśle sukni i dostałam odpowiedź:
"...so i will like you to get the item shipped now and get back to them with the shipment tracking number or else i will report you to Interpol and Bank will block your account...".
Dziś po raz kolejny dostałam maila z banku o podanie nr nadania paczki (niby nic dziwnego, gdyby nie fakt że mail przyszedł o 04:55). Oczywiście sukni nie wysłałam i nie mam zamiaru tego zrobić.
 
Bardzo dobrze Pani postąpiła. Proszę ignorować następne wiadomości i w miarę możliwości zgłosić też sprawę do obsługi portalu tablica.pl.
 
Powrót
Góra