sprzedaż ratalna a nieprzyznanie rat

  • Autor wątku Autor wątku levybartr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

levybartr

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
5
Mam taki problem: Akwizytorka "wcisnęła" mi towar, zostawiła go i kazała używać od zaraz. Problem w tym, że miałam wziąć go na raty mimo, iż poinformowałam ją o możliwym problemie z przyznaniem kredytu. Co w wypadku, jeśli bank mi nie przyzna rat?
 
Odstąpienie od umowy lub zapłata gotówką.
 
Dziękuje.
Mam jeszcze do tego wątku pytanie bo umowa została zawarta 07.06.2014r. ile czasu ma sprzedawca na zgłoszenie wniosku o raty do banku?
Jeszcze jedno w sumie ten wniosek o raty został trochę źle uzupełniony tzn. nie zawierał m.in. długości umowy o pracę, o to czy kwota dochodów była brutto czy netto. Czy jeżeli samemu dopełni taki wniosek to może mieć jakieś konsekwencje?
 
A umowa co mówi na temat zapłaty? Na temat rat?
 
Umowa kupna sprzedaży jest z datą 07.06.2014r.
W umowie jest napisane, że jest to sprzedaż ratalna na okres 36 miesięcy. Jest także informacja o odstąpieniu od umowy w terminie 10 dni do siedziby firmy i 14 dni do banku który udzieli kredytu.

Byłem w banku w którym miał być złożony taki wniosek, ale jeszcze nie został złożony.
 
Jeszcze jedno w sumie ten wniosek o raty został trochę źle uzupełniony tzn. nie zawierał m.in. długości umowy o pracę, o to czy kwota dochodów była brutto czy netto. Czy jeżeli samemu dopełni taki wniosek to może mieć jakieś konsekwencje?

Chodziło mi w tym pytaniu co jeśli sprzedawca specjalnie nie uzupełnił tych rybryk, żeby mimo wszystko raty zostały przyznane
 
levybartr napisał:
Czy jeżeli samemu dopełni taki wniosek to może mieć jakieś konsekwencje?
Skrajnie kredyt może być wypowiedziany z żądaniem jego natychmiastowej spłaty.
 
No tak, ale w tej chwili zostanę osobą oszukaną bo na mojej kopii do banku nie zostaną zawarte wszystkie informacje. A sprzedawca pouzupełnia sobie oryginał tego wniosku bez mojej wiedzy to zostanę na lodzie?
 
levybartr napisał:
ale w tej chwili zostanę osobą oszukaną
Nie, osobą świadomie zostawiającą puste pola podczas zawarcia umowy.

levybartr napisał:
A sprzedawca pouzupełnia sobie oryginał tego wniosku bez mojej wiedzy to zostanę na lodzie?
Ja nie mam wglądu co sprzedawca sobie uzupełni.
 
Powrót
Góra