Sprzedaż samochodu a ważność ubezpieczenia.

  • Autor wątku Autor wątku stefan86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stefan86

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
5
Mam zamiar sprzedać samochód. Chodzi o to, że tydzień temu go ubezpieczałem na rok. No i jak to mam teraz zrobić..

Chodzi mi o to, czy mogę sprzedać samochód i nowemu właścicielowi "przekazać" to ubezpieczenie? Tylko co wtedy jak np. będzie miał on stłuczkę.. Mam spisać jakąś dodatkową umowę (aneks) z nim, że on "przejmuje" moje ubezpieczenie? Jak to prawnie rozegrać?

Czy może nie przekazywać mu ubezpieczenia i spisać z nim aneks, że zrzeka się on ubezpieczenia? Na tej podstawie prawdopodobnie będę mógł pójść do ubezpieczali i zwrócą mi za ten niewykorzystany okres. Ale chyba dowód opłacenia ubezpieczenia będę musiał mu dać? No bo jak on ma wrócić do domu nowo zakupionym samochodem?

Jak to rozegrać? Nie chodzi to u zwrot pieniędzy ale o to aby uniknąć problemów..
 
[cytat="stefan86":3pa98hk5]Chodzi mi o to, czy mogę sprzedać samochód i nowemu właścicielowi "przekazać" to ubezpieczenie?[/cytat:3pa98hk5]
Nie: "możesz", ale: "musisz".
[cytat:3pa98hk5]Tylko co wtedy jak np. będzie miał on stłuczkę..[/cytat:3pa98hk5]
Nic. Od chwili zakupu OC jest na niego z mocy prawa. Wszelkie stłuczki dotyczą jego i tylko jego, nawet, gdy nie przepisał polisy OC na siebie.
[cytat:3pa98hk5]Mam spisać jakąś dodatkową umowę (aneks) z nim, że on "przejmuje" moje ubezpieczenie? Jak to prawnie rozegrać?[/cytat:3pa98hk5]
Masz obowiązek przekazania nabywcy blankietu OC, żeby mógł się nim legitymować od razu po zakupie. Żadne dodatkowe dokumenty nie są potrzebne.
[cytat:3pa98hk5]Czy może nie przekazywać mu ubezpieczenia i spisać z nim aneks, że zrzeka się on ubezpieczenia?[/cytat:3pa98hk5]
Tyle, że to nie będzie miało to mocy prawnej.
[cytat:3pa98hk5]Na tej podstawie prawdopodobnie będę mógł pójść do ubezpieczali i zwrócą mi za ten niewykorzystany okres.[/cytat:3pa98hk5]
Teoretycznie tak, ale często ubezpieczyciele robią z tym problem i chcą, żeby rezygnujący pofatygował się osobiście (bronią sie przed zbyt łatwą utratą zwracanej składki).
[cytat:3pa98hk5]Ale chyba dowód opłacenia ubezpieczenia będę musiał mu dać? No bo jak on ma wrócić do domu nowo zakupionym samochodem?[/cytat:3pa98hk5]
Tak. Dodatkowo nawet w takim wypadku ochrona OC obejmuje nabywcę jeszcze przez 30 dni.
[cytat:3pa98hk5]Jak to rozegrać? Nie chodzi to u zwrot pieniędzy ale o to aby uniknąć problemów..[/cytat:3pa98hk5]
Podpisz umowę, przekaż OC i z głowy.
 
Nie no - super wypowiedź. Już wszystko jasne.. ale nie - mam jeszcze dwa pytania.

Czyli postępując zgodnie z prawem a wiec przekazując kupcowi blankiet OC muszę iść potem do ubezpieczalni "wyrejestrować" samochód?

W tej sytuacji nie mam co liczyć na zwrot składki (ubezpieczenie było zawarte na rok 5 dni temu)?
 
[cytat="stefan86":veepaxg2]Czyli postępując zgodnie z prawem a wiec przekazując kupcowi blankiet OC muszę iść potem do ubezpieczalni "wyrejestrować" samochód?[/cytat:veepaxg2]
Tak, powinieneś poinformować ubezpieczyciela o zmianie właściciela pojazdu.
[cytat:veepaxg2]W tej sytuacji nie mam co liczyć na zwrot składki (ubezpieczenie było zawarte na rok 5 dni temu)?[/cytat:veepaxg2]
Niekoniecznie. Ja też sprzedawałem samochód z nowym ubezpieczeniem i nabywca wypowiedział tę umowę - dopłata do mojego OC (tzw. rekalkulacja) wyniosłaby go więcej niż zawarcie nowej umowy gdzie indziej. Co prawda była to kwestia tego, że "u mnie" nie miałby zniżek, a w "nowym" ZU miałby, ale jak widać "cuda" się zdarzają.
 
Powrót
Góra