M
Marcin47
Mam samochód firmowy w terenowym nadwoziu, był używany w terenie, praktycznie nie nadaje się do jazdy i chcę go sprzedać za mniej niż połowa kwoty za którą go kupiłem rok temu. Czy muszę mieć jakąś opinie rzeczoznawcy Urzędu Skarbowego przed sprzedażą samochodu? Czy muszę wpisywać uszkodzenia na fakturze? Zaznaczam że chcę sprzedać samochód za realną kwotę zgodnie z prawdą, ale jak mam być oskarżony o przestępstwo wyłudzenia VAT, to wolę go oddać na złom, dostać papier i spać spokojnie.
Krótko mówiąc zostałem oszukany rok temu kupując ten samochód. Ma dziury w ramie, śrubokrętem da się przebić ramę!!!!!, mosty do regeneracji,a ja dodatkowo pogiąłem karoserię o drzewo jak nim jeździłem i parę innych mankamentów. 9840zł brutto, to sam koszt konserwacji ramy i to jak nie ma dziur, 4400zł to regeneracja kul zawieszenia. To tylko dwie rzeczy do zrobienia, a już przewyższają wartość samochodu.
Krótko mówiąc zostałem oszukany rok temu kupując ten samochód. Ma dziury w ramie, śrubokrętem da się przebić ramę!!!!!, mosty do regeneracji,a ja dodatkowo pogiąłem karoserię o drzewo jak nim jeździłem i parę innych mankamentów. 9840zł brutto, to sam koszt konserwacji ramy i to jak nie ma dziur, 4400zł to regeneracja kul zawieszenia. To tylko dwie rzeczy do zrobienia, a już przewyższają wartość samochodu.