Y
yyujk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
sprzedałem jakieś 3 tyg temu na allegro smartfona Lenovo za 700zl, którego najpierw zamówiłem na własny rachunek prosto z Chin. A potem wystawiłem na allegro.
Kupujący po ok. tygodniu od odebrania przesyłki zadzwonił do mnie, że jakość aparatu jest słaba (aparat faktycznie jest taki sam jak w opisie aukcji) i wynikało to z rozmowy że liczył na zwrot. Wiem, że jako osoba fizyczna nie muszę przyjąć zwrotu bez powodu.
Kupujący zadzwonił po kilku dniach ponownie oskarżając mnie o to, że telefon jest podrobiony:
fakt wystawiłem smartfona przez pomyłkę w innej kategorii (tj. a820) a sprzedałem go jako inny model. Dane odnośnie modelu miałem od sprzedawcy z Chin.
Być może jest to podróbka Lenovo gdyż logo jest tylko na klapce smartfona.
Natomiast w systemie widnieje jako ALPS V5 - czyli całkiem co innego.
W opisie aukcji zamieściłem faktyczne zdjęcia i dane techniczne, wraz ze screenami z aplikacji do testowania smartfonów na androidzie AnTuTu i tam właśnie było wyraźnie napisane marka: ALPS, model: V5.
Kupujący przed zakupem nie kontaktował się ze mną w żaden sposób czyli niejako zgodził się z opisem.
Czyli, krótko mówiąc nie zataiłem nic. Wszystko było podane na tacy w opisie.
Wyjaśniłem wszystko w sporze na allegro i czekam na wynik sporu.
Jakie ewentualne konsekwencje mogę ponieść na Allegro czy w przypadku gdy kupujący zgłosi sprawę na policję?
sprzedałem jakieś 3 tyg temu na allegro smartfona Lenovo za 700zl, którego najpierw zamówiłem na własny rachunek prosto z Chin. A potem wystawiłem na allegro.
Kupujący po ok. tygodniu od odebrania przesyłki zadzwonił do mnie, że jakość aparatu jest słaba (aparat faktycznie jest taki sam jak w opisie aukcji) i wynikało to z rozmowy że liczył na zwrot. Wiem, że jako osoba fizyczna nie muszę przyjąć zwrotu bez powodu.
Kupujący zadzwonił po kilku dniach ponownie oskarżając mnie o to, że telefon jest podrobiony:
fakt wystawiłem smartfona przez pomyłkę w innej kategorii (tj. a820) a sprzedałem go jako inny model. Dane odnośnie modelu miałem od sprzedawcy z Chin.
Być może jest to podróbka Lenovo gdyż logo jest tylko na klapce smartfona.
Natomiast w systemie widnieje jako ALPS V5 - czyli całkiem co innego.
W opisie aukcji zamieściłem faktyczne zdjęcia i dane techniczne, wraz ze screenami z aplikacji do testowania smartfonów na androidzie AnTuTu i tam właśnie było wyraźnie napisane marka: ALPS, model: V5.
Kupujący przed zakupem nie kontaktował się ze mną w żaden sposób czyli niejako zgodził się z opisem.
Czyli, krótko mówiąc nie zataiłem nic. Wszystko było podane na tacy w opisie.
Wyjaśniłem wszystko w sporze na allegro i czekam na wynik sporu.
Jakie ewentualne konsekwencje mogę ponieść na Allegro czy w przypadku gdy kupujący zgłosi sprawę na policję?