Sprzedaż spermy. Oferta z ogłoszenia.

  • Autor wątku Autor wątku Norwine
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
N

Norwine

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
2
Witam
Dwa tygodnie temu natrafiłem na ofertę na FB na grupie. Dziewczyna ogłaszała się, że szuka odpłatnie dawcy spermy bo chce mieć dziecko. Na priv dogadaliśmy szczegóły i wymagane badania. Papiery jej zaniosłem, a ona przelała mi 50% ustalonej kwoty. Umówiliśmy się na niedzielę ( bo akurat wtedy ma dni płodne). Dziewczyna deklaruje, że interesuje ją tylko sperma, a dziecko będzie wychowywać sama. Twierdzi, że nie będzie w stosunku do mnie występować o jakiekolwiek roszczenia ( może podpisać oświadczenie). Czy taki dokument rozwiązuje problem czy lepiej oddać jej kasę? Nie chcę płacić w przyszłości ew. alimentów dla kilku tysięcy złotych.
 
Może Ci podpisać cokolwiek, a potem pójdzie do sądu i wydusi z Ciebie alimenty. Rozumiem, że zna Twoje dane chociażby z badań (zresztą przez facebooka też może dojść do Ciebie). Reasumując: idiotyczna "zabawa" przez którą możesz sobie spaprać sporą część swojego żywota.
 
Dziewczyna może nie występować o roszczenia itp. Ale to nie wobec niej będziesz miał zobowiązania a wobec swojego potomka. To nie jest rzecz czy jakieś niewiadomo co, wbrew temu co niektórzy ideolodzy twierdzą. To jest człowiek który ma swoje prawa.
 
ale to jest normalny proceder, jest tego pełno w internecie, ze jakies dziewczyny po prostu chca mniec dziecko reszta sie nie liczy, i liczy sie zapłodnienie nic wiecej
 
Jak wskazano powyżej, nie ma znaczenia co chcą dziewczyny, dziecko to osobny człowiek i ma swoje prawa.
 
Tata_bezsilny napisał:
ale to jest normalny proceder, jest tego pełno w internecie, ze jakies dziewczyny po prostu chca mniec dziecko reszta sie nie liczy, i liczy sie zapłodnienie nic wiecej
Zawsze mogą zmienić zdanie co do alimentów.
 
Witam
Zwróciłem jej kasę( wykonałem szybki przelew). Napisałem jej sms, że rezygnuje i odsyłam kasę. Ona do mnie zadzwoniła i najpierw zaproponowała mi 3x wyższą kwotę za usługę, a jak powiedział, że się nie zgadzam bo będę musiał jej płacić alimenty to się wciekła, wpadła w szał.

Zaczęła mnie wyzywać od biedaków, śmiecia ludzkiego i straszyć sądami. Faktycznie dużo kasy nie mam, ale nie czuję się przez to w jakiś sposób mniej szczęśliwy. Stwierdziła, że w ramach podziękowania zakupiła wspólną wycieczkę, a teraz będzie musiała ją odwołać. No i jeszcze, że wydała kasę na restauracje itd. Ja ją o nic nie prosiłem. Miał być jeden szybki numerek i tyle.

Może mi coś zrobić w kwestii prawnej czy wystarczy blokada na FB i tel?

ps.
Oczywiście nie twierdzę, że nie jest to w pewnym sensie moja wina bo nim złożyłem obietnicę to powinienem się wcześniej zorientować w temacie.
 
Bardzo dobrze zrobiłeś że zwróciłeś pieniądze. To śliski temat, co by było jak dziecko urodziło się z jakąś chorobą i potrzeba by była rehabilitacja i drogie leczenie. Byś zepsuł sobie resztę życia.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra