P
pitermxa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Chciałbym zasięgnąć u Państwa rady jak najsprawniej rozwiązać mój problem.
Sprzedałem na aukcji allegro "Kup teraz" smartfon. (23 sierpień). W momencie sprzedaży był pełni sprawny (korzystałem z niego do ostatniego dnia jego posiadania). Po wysyłce telefonu nie otrzymałem, żadnej reklamacji co do jego funkcjonowania.
Ok połowy października (niestety nie pamiętam dokładnej daty) zadzwonił do mnie kupujący i oznajmił, że telefon się zepsuł - cały czas się wyłącza i włącza.
Powiedział, też że zasięgnął opinii swojego kolegi serwisanta i podpowiedział, że uszkodzeniu uległa płyta główna.
Na zasady rękojmi (ukrytej wady) chce teraz odesłać telefon.
Moje pytanie jest takie jest takie - czy to, że po ponad półtora miesiąca telefon uległ awarii gdzie zepsuł się z dnia na dzień jeden podzespół (co w przypadku elektroniki jest jak najbardziej możliwe) - tworzy podstawę prawną do tego, żeby telefon odesłać i żądać naprawy lub zwrotu pieniędzy?
Dodatkowo - telefon jest wciąż na gwarancji serwisowej nie producenckiej. Natomiast Pan przeczytał w internecie, że serwis tego sklepu internetowego jest zlokalizowany w Chinach i on nie chce wysyłać telefonu do Chin, chce go odesłać mi.
Czy mógłbym poprosić o podpowiedź jeżeli chodzi o zasadność takich żądań a przede wszystkim wyjaśnienie, czy taka "standardowa" awaria sprzętu typu smartfon może być potraktowana jako wada ukryta?
Chciałbym zasięgnąć u Państwa rady jak najsprawniej rozwiązać mój problem.
Sprzedałem na aukcji allegro "Kup teraz" smartfon. (23 sierpień). W momencie sprzedaży był pełni sprawny (korzystałem z niego do ostatniego dnia jego posiadania). Po wysyłce telefonu nie otrzymałem, żadnej reklamacji co do jego funkcjonowania.
Ok połowy października (niestety nie pamiętam dokładnej daty) zadzwonił do mnie kupujący i oznajmił, że telefon się zepsuł - cały czas się wyłącza i włącza.
Powiedział, też że zasięgnął opinii swojego kolegi serwisanta i podpowiedział, że uszkodzeniu uległa płyta główna.
Na zasady rękojmi (ukrytej wady) chce teraz odesłać telefon.
Moje pytanie jest takie jest takie - czy to, że po ponad półtora miesiąca telefon uległ awarii gdzie zepsuł się z dnia na dzień jeden podzespół (co w przypadku elektroniki jest jak najbardziej możliwe) - tworzy podstawę prawną do tego, żeby telefon odesłać i żądać naprawy lub zwrotu pieniędzy?
Dodatkowo - telefon jest wciąż na gwarancji serwisowej nie producenckiej. Natomiast Pan przeczytał w internecie, że serwis tego sklepu internetowego jest zlokalizowany w Chinach i on nie chce wysyłać telefonu do Chin, chce go odesłać mi.
Czy mógłbym poprosić o podpowiedź jeżeli chodzi o zasadność takich żądań a przede wszystkim wyjaśnienie, czy taka "standardowa" awaria sprzętu typu smartfon może być potraktowana jako wada ukryta?