sprzedaż telefonu a gwarancja

  • Autor wątku Autor wątku user-1234
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user-1234

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
8
witam o tuż mam taki problem :

sprzedawałam telefon na allegro .

w opisie przedmiotu napisałam że telefon posiada gwarancje 24 miesiace

po wylicytowaniu pewnego pana , domagał sie dokumentu potwierdzającego czy faktycznie tyle ma gwarancji . jak pózniej doczytałam na te telefony daja tylko 12 mies gwarancji , nie chciałam nikogo wprowadzać w błąd i zaoferowałam , że tranzakcje anulujemy , kupujący oczekiwał odemnie przeprosin więc je dostał potym chciałam sie zwrócić o zwrot prowizji i zaznaczyłam opcje że towar uległ zniszczeniu , kupujący odesłał w ramach reklamacji żeby nie obciążać w żaden sposób kupującego .ten mi wypisuje różne żeczy ,że sprawe zgłosi :

cytuje m@ila którego dostałam od tego pana :

Co takiego? cyt"nie odbyła sie tranzakcja z pana winy", zatem po takim maeilu oświadczam, że będę to wyjaśniał dalej, a myślałem że pójdzie Pani po rozum do głowy i nie będzie szukać problemów, miałem chęć do polubownego załatwienia problemu, jednak teraz widzę co się o mnie wypisuje "nie odbyła sie tranzakcja z pana winy" zatem czas na moje dalsze kroki .

nie rozumiem takiej postawy . telefonu nie kupił , nie chciał ani wplacić na konto ani za pobraniem ,tranzakcja anulowana a on mnie straszy .

czy może on podjąć jakieś kroki że niby go wprowadziłam w bład mimo że nie kupił tego przedmiotu ? czy gosciu sobie ze mnie jaja robi ? może mu sie nudzi i specjalnie nęka mnie żeby zaspokoić swoją głupią ciekawość ?

1 raz sie z takim człowiekiem spotkałam .

proszę o rady bo szczerze nie ukrywam ,że troche sie boje ,nie wiem co on może mi zrobić ?
 
1) Wprowadziłaś w błąd umieszczając w ofercie nieprawdziwe informacje o czasie gwarancji.
2) Aukcje anulowałaś podając nieprawdziwe informacje o rzekomym zniszczeniu telefonu i
3) o tym, że transakcja nie doszła do skutku z winy licytanta - co też nie jest prawdą

Gdyby aukcja nie została anulowana, osoba, która by wygrała mogłaby się skutecznie domagać od Ciebie obniżenia ceny.

Ze względu na powyższe doradzam nieco skorygować tę nieskazitelną samoocenę i uznać słuszne pretensje licytanta.
 
ale ten pan wygrał ten telefon ,aukcja anulowana ale nie fizycznie ,tylko poprostu jeśli on go niechce bo coś mu nie pasuje to ja sie zwracam do allegro o zwrot prowizji przez co uznaje aukcje za anulowaną .


ale jak pisałam wyzej nie ma innej opcji do zaznaczenia :

jest tak :

powodem zwrotu prowizji jest :

1.Kupujący nie zapłacił
2.Kupujący nie odebrał przesyłki pobraniowej
3.Zwrot, reklamacja lub uszkodzony w transporcie

więc zaznaczyłam opcje 3 ,chce odzyskać prowizje która mi sie należy .

nie chciałam zaznaczać opcji 1 ,że nie zapłacił bo nie chce żeby było na niego że zrezygnował z tranzakcji ,ja to dla nie go robie .

dziwny gosciu problemy robi ,jezeli wiedział lepiej odemnie ,że tel ma 12 mies gwarancji a nie 24mies to po co licytował wiedział ,że nie zaplaci za niego tylko celowo mnie teraz straszy ,bo innej opcji nie widze . wiem ,że baranów nie brakuje .

ja nie raz coś kupowałam nei pasowało mi coś to nie wplacałam kasy lub rezygnowałam i tyle po co komuś problemy robić , bez sensu ,ten człowiek poprostu chce coś odemnie wymusić ,nie pasuje mu to nie kupuje i i tyle a nie jakieś straszenie bo mnie pozwie ?

o co może mnie pozwać ,za to że się pomyliłam ? przecież i tak nie kupił tego telefonu wiec co może mi zrobić ?
 
Ostatnia edycja:
temat nie aktualny ,moderatora proszę o usuniecie całego tematu.
 
Powrót
Góra