T
Tomek_1212
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Ostatnio wystawiłem na olx, stronie ogłoszeń lokalnych telefon. Wstawiłem zdjęcia i opis. Wcześniej wymieniałem w telefonie ekran wiec stracił gwarancje producenta(Apple), ale otrzymałem gwarancje na ekran od serwisu. Klient zakupił telefon osobiście po dokładnym obejrzeniu telefonu. Nie pytał o to czy był serwisowany czy był wymieniany ekran. Pytał czy jest gwarancja, ja odpowiedziałem ze jest, gdyż jest gwarancja serwisu. Tematu gwarancji nie drążył wiec nie mówiłem ze gwarancja nie jest od Apple. Po dwóch tygodniach zadzwonił do mnie ze go oszukałem, ze był w Apple i telefon był serwisowany w nieautoryzowanym serwisie, ale ja ani razu nie skłamałem( niepytal czy telefon był rozkręcany i naprawiany). Zauważył ze ekran odstaje od obudowy, ale on odstawał kiedy go oglądał. Teraz chce 400 zł bo wymienił ekran w innym serwisie. Czy jakaś prawna konsekwencja mi grozi jeżeli mu nie zapłacę tych 400 zł?
Z góry dziękuje,
Pozdrawiam
Tomek
Ostatnio wystawiłem na olx, stronie ogłoszeń lokalnych telefon. Wstawiłem zdjęcia i opis. Wcześniej wymieniałem w telefonie ekran wiec stracił gwarancje producenta(Apple), ale otrzymałem gwarancje na ekran od serwisu. Klient zakupił telefon osobiście po dokładnym obejrzeniu telefonu. Nie pytał o to czy był serwisowany czy był wymieniany ekran. Pytał czy jest gwarancja, ja odpowiedziałem ze jest, gdyż jest gwarancja serwisu. Tematu gwarancji nie drążył wiec nie mówiłem ze gwarancja nie jest od Apple. Po dwóch tygodniach zadzwonił do mnie ze go oszukałem, ze był w Apple i telefon był serwisowany w nieautoryzowanym serwisie, ale ja ani razu nie skłamałem( niepytal czy telefon był rozkręcany i naprawiany). Zauważył ze ekran odstaje od obudowy, ale on odstawał kiedy go oglądał. Teraz chce 400 zł bo wymienił ekran w innym serwisie. Czy jakaś prawna konsekwencja mi grozi jeżeli mu nie zapłacę tych 400 zł?
Z góry dziękuje,
Pozdrawiam
Tomek