F
Filip12354
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam, 3 dni temu sprzedalem telewizor pewnemu Panu. Byla taka sytuacja, ze razem z narzeczona wystawilismy jej stary telewizor na olx i mialem juz klienta lecz ten Pan chcial przyjechac. Zaproponowalem mu przez telefon, ze mam jeszcze jeden (moj stary telewizor w mieszkaniu rodzicow) i Pan sie zgodzil. Telefonicznie ustalilismy cene, powiedzialem mu 350zl lecz chcial za 320. Zgodzilem sie i na nastepny dzien Pan sie zjawil z synem bodajze. Z racji tego, swoj zaklad pracy mam na przeciwko mieszkania rodzicow moglem podejsc. Telewizor zostal podlaczony do pradu, wszystko dzialalo jak nalezy. Pan perfidnie zamiast 330zl dal 320zl ale juz machlem reka na to. Minela godzina i zadzwonil do mnie, ze jednak chce zwrocic bo slabo widzi kolory, poradzilem mu zeby podkrecil jasnosc lub kontrast. Zadzwonil po chwilii i powiedzial, ze chce zwrocic bo kolory sa mdle i w tej cenie znajdzie lepszy. Powiedzialem, ze okej ale nie dalo mi to spokoju. Wyczytalem na internecie, ze w takiej sytuacji moge odmowic zwrotu, poniewaz telewizor nie jest uskodzony itd. Napisalem mu sms, ze jednak nie przyjme zwrotu, bo nie jest uszkodzony ani nic i Pan mnie straszy teras sadem. Powiedzcie mi jak to wyglada w kwestii prawa? Sprawa pilna wiec licze na odpowiedzi. Dziekuje bardzo i pozdrawiam 