K
KeeRIeS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 26
Witam serdecznie.
Kilka dni temu na polskim serwisie z ogłoszeniami umieściłem ogłoszenie, że chcę sprzedać używany sprzęt elektroniczny. Odpowiedziało na nie kilka osób łamaną polszczyzną, abym wysłał im zdjęcia i cenę na ich adres e-mail. Jedna z tych osób zaoferowała dodatkowe 300 złotych w oparciu o cenę przesyłki do [i tu uwaga:] Londynu.
Czy ktoś może poradzić mi, czy w takim przypadku powinienem martwić się o dodatkowe procedury związane z opłatą celną i tym podobnym, jeżeli sprzedaję sprzęt używany i nie zarabiam na tym?
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z informacjami nt. jakichś przekrętów przebiegających w podobny sposób do opisanego? Rzecz jasna towar wysłałbym dopiero po otrzymaniu przedpłaty na konto, żeby uniknąć ryzyka oszustwa.
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc.
Kilka dni temu na polskim serwisie z ogłoszeniami umieściłem ogłoszenie, że chcę sprzedać używany sprzęt elektroniczny. Odpowiedziało na nie kilka osób łamaną polszczyzną, abym wysłał im zdjęcia i cenę na ich adres e-mail. Jedna z tych osób zaoferowała dodatkowe 300 złotych w oparciu o cenę przesyłki do [i tu uwaga:] Londynu.
Czy ktoś może poradzić mi, czy w takim przypadku powinienem martwić się o dodatkowe procedury związane z opłatą celną i tym podobnym, jeżeli sprzedaję sprzęt używany i nie zarabiam na tym?
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z informacjami nt. jakichś przekrętów przebiegających w podobny sposób do opisanego? Rzecz jasna towar wysłałbym dopiero po otrzymaniu przedpłaty na konto, żeby uniknąć ryzyka oszustwa.
Pozdrawiam serdecznie i proszę o pomoc.