sprzedaż zapachów na podstawie istniejących perfum

  • Autor wątku Autor wątku Nevarqu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nevarqu

Użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
32
Dzień dobry

zajmuję się dobieraniem kompozycji zapachowych na bazie esencji, olejów, wyciągów oraz syntetycznych zapachów.

Czy i jak mogę reklamować kompozycje, które nie są KOPIĄ istniejących perfum, lecz mają być tworzone na ich podobieństwo.

Chciałbym na stronie wystawić to w taki sposób:

Zapach XXX stworzony na podobieństwo perfum YYY
kompozycja stworzona z:
olejek A 10ml
olejek B 12ml
esencja A 3ml
wyciąg A 5ml
do własnego połączenia

mówiąc inaczej - sprzedaję określone komponenty z instrukcją/sugestią połączenia, tak by uzyskać określony efekt.

wszystkie komponenty z osobna mają badania kosmetyczne.
nie sprzedaję gotowego - połączonego produktu.

Pytanie brzmi
jak zareklamować by jasno powiedzieć co jest wzorem dla zapachu, by nie naruszyć przepisów prawa

pozdrawiam
 
Póki co zapach w prawie polskim, zarówno autorskim jak i własności przemysłowej, nie jest chroniony. W prawie UE istnieją próby skodyfikowania rejestracji zapachu jako znaku towarowego ale póki co to teoria.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za odpowiedź

doskonale zdaję sobie sprawę z braku możliwości zastrzeżenia zapachu jako takiego.

moje pytanie jednak odnosi się do sposobu prezentacji

jak zareklamować/zaprezentować zapach by jasno określić na jakim perfumie jest wzorowany.

zapach XXX jest "kopią" Chanel N5, a skomponować go można z:
olejek X 5ml
olejek Y 3ml
wyciąg A2ml
...

jak zrobić to by nie naruszyć prawa i nie narazić się na pozew od firm produkujących dane zapachy.

podkreślam, że nie sprzedaję gotowych mieszanek, jedynie zestawy przebadanych komponentów z instrukcją w jakich proporcjach je łączyć by uzyskać konkretny efekt.

Dla celów marketingowych i promocji, niezbędne jest podawanie nazw produktów, na których się wzorujemy.

pozdrawiam
 
Zapewne chodzi o ten fragment i użycie nazwy "perfumy YYY".
Nevarqu napisał:
Zapach XXX stworzony na podobieństwo perfum YYY

Nie powoływałbym się na nazwę produktu, na którym się wzorujesz.
 
Dziękuję za odpowiedzi

@LeszsekS
tak, mam świadomość trudności jakie w UE pojawiają się przy próbach zastrzeżenia zapach, a w zasadzie bezcelowości tego procesu.

Jakie prawa mam na myśli - po to zadaję pytanie na forum prawnym, by się dowiedzieć

@Shocked
niestety jeżeli wzorujemy się na konkretnych perfumach, to jedyna możliwość by naprowadzić potencjalnego odbiorcę (w sklepie internetowym) jak pachną nasze kompozycje - to odnieść się bezpośrednio do pierwowzoru.

Tak więc pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi.

W jaki sposób napisać i mówić o tym na videoblogu, że dana kompozycja zapachowa najbardziej przypomina konkretny zanany perfum?

pozdrawiam
 
Nevarqu napisał:
... Tak więc pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi. ...
Nie, odpowiedź padła pytaniem, jakie prawa Ty masz na myśli skoro zapach nie podlega ochronie?
 
LeszsekS napisał:
Nie, odpowiedź padła pytaniem, jakie prawa Ty masz na myśli skoro zapach nie podlega ochronie?

przepychanki proszę zakończ
jeżeli nie masz wiedzy lub ochoty na pomoc, proszę nie komentuj

pytanie jest wyrażone już trzykrotnie

W jakiej formie należy zareklamować zapach by odnieść go do znanego produktu, którego nazwa jest zarejestrowana (znak towarowy, logo, nazwa)

obrazowo raz jeszcze na podstawie szamponu:

To jest SZAMPON Dove
zgodnie z INCI składa się z
X
Y
Z
oraz zapachu
producent nie ma obowiązku podawania % składu każdego komponentu

mamy te komponenty w ofercie, a sami opracowaliśmy w jakich ilościach je łączyć by uzyskać podobny efekt
X 23%
Y 12%
Z 37 %
oraz zapach XXX 28%

każdy z komponentów do nabycia u nas + 3 inne zapach
stwórz kosmetyk wg instrukcji sam!

Jakie prawa?
nie wiem

jak to zrobić by nie narazić się na POZWY?

oraz mamy zapach
 
LeszsekS napisał:
Nie zajmujemy się formami reklamy a o bowiązującym prawem polskim.

Właśnie o prawo pytam

czy forma jaką zastosowałem nie łamie jakiegoś przepisu.
nie pytam o reklamę
lecz o formę prezentacji

Czy mogę użyć nazwy konkretnego produktu znanego na rynku
by sprzedawać komponenty do samodzielnego tworzenia jego odpowiednika
nie KOPIA receptury
lecz receptura naśladująca dany produkt.
 
Pisanie w tekście nazwy firmy, produktu nie narusza niczyich praw o czym pisaliśmy wielokrotnie na FP. Pozywać może każdy każdego, nie ma zapisu tego zabraniającego.
 
LeszsekS napisał:
Pisanie w tekście nazwy firmy, produktu nie narusza niczyich praw o czym pisaliśmy wielokrotnie na FP. Pozywać może każdy każdego, nie ma zapisu tego zabraniającego.

Super !!!

tylko dla doprecyzowania

używając sformułowania
Kosmetyk Dove, który tu pokazuję, składa się zgodnie z deklaracją producenta z:
X, Y, Z, A, B, C
postanowiliśmy odtworzyć możliwie zbliżoną formułę i wygląda ona następująco
X 3%, Y 12%...
wszystkie komponenty znajdziecie u nas na stronie i możecie stworzyć podobny kosmetyk samodzielnie.

Nie naruszam prawa? jednak producent i tak może mnie pozwać.
 
Nevarqu napisał:
... Nie naruszam prawa? ...
Ale jakie masz na Ty myśli skoro produkt nie jest chroniony, o czym pisałem już kilka razy. Równie dobrze mógłbyś zapytać czy wymienienie składników, części samochodu mercedes narusza prawa.


PS.
Wykradłeś recepturę?
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Ale jakie masz na Ty myśli skoro produkt nie jest chroniony, o czym pisałem już kilka razy. Równie dobrze mógłbyś zapytać czy wymienienie składników, części samochodu mercedes narusza prawa.

Sprzedajemy komponenty, za pomocą których możesz zrobić "kopię" produktu kosmetycznego. Balsam, krem, a przede wszystkim perfumy.

Musimy jasno i klarownie odnieść się do produktu oryginalnego, na podstawie którego tworzymy recepturę.

pokazujemy jakie składniki zawiera, jakie zapach i dajemy instrukcję jak go stworzyć.

Czy pokazanie jak zrobić "kopię" produktu, pokazując go, mówiąc i pisząc o nim łamiemy jakieś przepisy prawa?

czy wolno pokazać balsam Dove i powiedzieć
tak możesz zrobić go sam, a tu są komponenty wraz z instrukcją jak je połączyć.

pozdrawiam
 
Nevarqu napisał:
... Czy pokazanie jak zrobić "kopię" produktu, pokazując go, mówiąc i pisząc o nim łamiemy jakieś przepisy prawa?...
Odpowiedź juz padła.
Nevarqu napisał:
... czy wolno pokazać balsam Dove. ...
Jeśli legalnie nabyłeś towar możesz go pokazywać ile chcesz a opowiadanie o nim nie jest na razie nigdzie zabronione.
 
Powrót
Góra