S
Svala
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 5
Dzień dobry,
Proszę o poradę. Jako osoba prywatna kupiłam od osoby prywatnej sukienkę na portalu Vinted.pl, jej stan oznaczony był jako idealny. Dokładnie dopytałam o termin wysyłki oraz o to czy na pewno nie posiada żadnych wad, zostałam zapewniona, że nie ma wad. Wysyłka opózniła się o 5 dni, natomiast sukienka jest dziurawa, przybrudzona, brzydko pachnąca, zmechacona w okolicy pach i nieudolnie podwinięta( nie dośc, że krzywo to juz nie jest sukienką, a pytałam czy to dokładnie taka sukienka jak ze sklepu).
Nastapiło zatajenie wad, napisałam, że żądam zwrotu pieniędzy za sukienkę, przesyłkę i przesyłkę zwrotną. Sprzedająca nie zgodziła się zapłacić za przesyłkę zwrotną. Zgodziłam się więc na zwrot za sukienkę i za przesyłkę do mnie. Jednakże, sprzedająca chce żebym najpierw odesłała sukienkę, a potem zapłaci mi pieniądze. Ja nie chce się na to zgodzić, ponieważ to ona mnie oszukała, jest niesłowna i po odesłaniu przeze mnie sukienki pieniędzy pewnie już nie zobaczę. Dodatkowo sukienka może byc przeciez dowodem w razie zgłoszenia sprawy na policji Co mam robić w tej sytuacji? Liczę na szybka odpowiedź.
Proszę o poradę. Jako osoba prywatna kupiłam od osoby prywatnej sukienkę na portalu Vinted.pl, jej stan oznaczony był jako idealny. Dokładnie dopytałam o termin wysyłki oraz o to czy na pewno nie posiada żadnych wad, zostałam zapewniona, że nie ma wad. Wysyłka opózniła się o 5 dni, natomiast sukienka jest dziurawa, przybrudzona, brzydko pachnąca, zmechacona w okolicy pach i nieudolnie podwinięta( nie dośc, że krzywo to juz nie jest sukienką, a pytałam czy to dokładnie taka sukienka jak ze sklepu).
Nastapiło zatajenie wad, napisałam, że żądam zwrotu pieniędzy za sukienkę, przesyłkę i przesyłkę zwrotną. Sprzedająca nie zgodziła się zapłacić za przesyłkę zwrotną. Zgodziłam się więc na zwrot za sukienkę i za przesyłkę do mnie. Jednakże, sprzedająca chce żebym najpierw odesłała sukienkę, a potem zapłaci mi pieniądze. Ja nie chce się na to zgodzić, ponieważ to ona mnie oszukała, jest niesłowna i po odesłaniu przeze mnie sukienki pieniędzy pewnie już nie zobaczę. Dodatkowo sukienka może byc przeciez dowodem w razie zgłoszenia sprawy na policji Co mam robić w tej sytuacji? Liczę na szybka odpowiedź.