Witam,
rozpowszechnianie starych zdjęć w Internecie to sprawa kłopotliwa może być. Po pierwsze należy Pamiętać o
fundamentalnej zasadzie - to osoba umieszczająca zdjęcia na swojej stronie musi udowodnić w razie ewentualnego sporu, że posiada takie prawo (zezwolenie).
Prawa autorskie do zdjęć - to jest kwestia, kto i kiedy wykonał zdjęcie, a do tego jakiej narodowości był autor zdjęcia. Bo jeśli polskiej, to wiadomo, że działały ustawy o prawie autorskim z 1926 i 1952 roku i tu, przynajmniej w teorii, znając autora, można by określić, czy zdjęcie podlega
obecnie ochronie prawnoautorskiej. Tyle, że podejrzewam, iż w przypadku bardzo starych zdjęć autorstwo może być już dziś nie do ustalenia.
Jeśli zaś autorem był to obcokrajowiec, to znowuż są kwestie, czy zdjęcie w momencie wykonania (rozpowszechnienia) posiadało ochronę prawno autorską kraju pochodzenia autora, oraz czy Polska miała porozumienie z danym krajem (ratyfikację odpowiedniej konwencji międzynarodowej) w sprawie ochrony wzajemnej praw autorskich. Prawie niemożliwe do ustalenia samodzielnego przez przeciętną osobę.
Sumując, przy starych zdjęciach, które nie są sygnowane podpisem autora (ewentualnie notą odnośnie praw autorskich), zamieszczać je można tylko na własne ryzyko, z możliwością zgłoszenia się osób posiadających prawa autorskie to tychże zdjęć. Inna rzecz, to kwestia udowodnienia przez posiadacza majątkowych praw autorskich do zdjęcia, że faktycznie się mu one przynależą, co w wielu wypadkach mogłoby być rzeczą trudną.
Przy pocztówkach, które Pan posiada, i chciałby skanować, może być tak samo (brak możliwości określenia wydawnictwa / autora), ale proszę pamiętać, że pocztówki bardzo często
posiadały odpowiednie adnotacje na odwrocie (rewersie). I tu istniałoby o wiele większe prawdopodobieństwo pojawienia się roszczeń osób posiadających prawa autorskie do nich, zwłaszcza,ze stosunkowo łatwo prawa te można by udowodnić.
I jeszcze odnośnie pobierania zdjęć z netu - o ile samo zdjęcie może nie posiadać ochrony prawnoautorskiej, to proszę zwrócić uwagę, że zdjęcie to jako
skan wchodzi w skład utworu
strona internetowa - posiadającego ochronę prawnoautorską. Autorowi zaś takiej strony przysługuje prawo do
integralności utworu - więc tak, czy inaczej, powinno się posiadać zgodę autora strony na zamieszczenie części składowych jego utworu na swojej stronie.
Istnieje co prawda jeszcze możliwość dozwolonego wykorzystania chronionych utworów - czyli
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html, ale w zasadzie do zdjęć, zwłaszcza przy galeriach, nie ma to w ogólności zastosowania.
W podanym linku znajdzie Pan również ogólny opis sytuacji, kiedy ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z 1994 roku dopuszcza stosowanie cytatu (m.in. w utworach dydaktycznych).
I warto jeszcze przeczytać
http://forumprawne.org/prawo-autorskie/7599-zanim-zapytasz-zajrzyj-tutaj.html
A cha, i to że
wszyscy tak robią, nie zwalnia z odpowiedzialności za ewentualne naruszenia...