Stary adres i długi.

  • Autor wątku Autor wątku kj7wiak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kj7wiak

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
1
Witam. Rodzice mojej dziewczyny są jakieś 7-8 lat po rozwodzie. Nazwisko zostało po mężu/ojcu. Były problemy z wyprowadzeniem tego mężczyzny z mieszkania, które należało w 100 % do matki mojej lubej. Facet ten był i jest alkoholikiem i narobił nie małych długów ( za co był karany ). Teraz ułożył sobie życie na nowo, a była rodzina nie utrzymuje z nim kontaktu.
Od kilku miesięcy na adres zamieszkania mojej dziewczyny i jej matki przychodzi korespondencja z firm windykacyjnych na nazwisko byłego męża. Mimo, że na poczcie było zgłaszane nie raz, ze mężczyzna tam nie mieszka, to co jakiś czas znajdujemy w skrzynce awizo lub odsyłamy listonosza z kwitkiem.
Jakiś miesiąc temu do matki mojej dziewczyny zaczęła wydzwaniać firma windykacyjna ( matka i córka mają ten same numery telefonów od 10 lat, na umowy ). Po wielokrotnych tłumaczeniach ( często w złości ) jak sytuacja wygląda firma ta odpuściła sobie dzwonienie do matki. 2 tygodnie później przerzucili się na córkę. Moja dziewczyna również musiała tłumaczyć jak sytuacja wygląda i kazała usunąć swój numer telefonu i adres. 2 dni później otrzymała sms z tej samej firmy, że musi zapłacić dług w wysokości 500 zł. Ponowny telefon do firmy i ponowne wyjaśnianie sytuacji. Tym razem jest spokój od telefonów. Czy jest jakiś sposób żeby w dobie RODO pozbyć się tego typu telefonów i niechcianej korespondencji ? Znamy dokładny adres tego mężczyzny, jednak nie chcemy go podawać żeby nie narobić sobie kłopotów związanych ze zmianą prawa o ochronie danych osobowych. Czy istnieje możliwość, że do mieszkania rodzinnego mojej dziewczyny zapuka któregoś dnia komornik w sprawie długów ojca?
Pragnę tylko dodać, że mężczyzna ten wraz z obecną małżonką często zmieniają adres zamieszkania i numery telefonów ( Wiemy to ponieważ czasem wydzwaniał do mojej dziewczyny z różnych numerów telefonu ).
 
Moja dziewczyna również musiała tłumaczyć jak sytuacja wygląda i kazała usunąć swój numer telefonu i adres.
A wystarczyła pisemna informacja, że nie ma się kontaktu z dłużnikiem i żąda usunięcia telefonu z bazy.

2 dni później otrzymała sms z tej samej firmy, że musi zapłacić dług w wysokości 500 zł.
To akurat wygląda już na próbę wyłudzenia, ale nie ma sensu zgłaszać - praktycznie żadne szanse na ustalenie sprawcy.

Czy jest jakiś sposób żeby w dobie RODO pozbyć się tego typu telefonów i niechcianej korespondencji ?
Co Wy z tym RODO, ono tu nic nie zmienia. Pewnie - pisemne żądanie usunięcia.

Znamy dokładny adres tego mężczyzny, jednak nie chcemy go podawać żeby nie narobić sobie kłopotów związanych ze zmianą prawa o ochronie danych osobowych.
Nawet jakby tej zmiany nie było to i tak nie widzę podstaw podawać.

Czy istnieje możliwość, że do mieszkania rodzinnego mojej dziewczyny zapuka któregoś dnia komornik w sprawie długów ojca?
Skoro nie mieszka, to marne szanse, ale owszem, istnieje. I jemu owszem, adres podać - to inna sprawa niż podawanie przez telefon na dobrą sprawę nie wiadomo komu.
 
Powrót
Góra