D
dawid09
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 6
Witam
dostałem się na staż z urzędu pracy niestety z powodu depresji na która się leczę od pol roku przerwałem staż. Myślałem ze ten staż pomoże mi wyjść z tej choroby niestety było odwrotnie, nie dałem rady psychicznie tego znieść(nie będę tutaj pisać o objawach).
Nie zgłosiłem od razu rezygnacji ze stażu bo nie bylem w stanie to wszystko strasznie mnie dobiło.. potem zadzwoniła pani z bezrobocia i powiedziała mi ze muszę złożyć rezygnacje z własnej winy przez co tracę status osoby bezrobotnej ubezpieczanie i muszę jeszcze zapłacić badania lekarskie..chyba ze przyniosę jakimś cudem L4 wypisane od dnia w którym nie przyszedłem. Niestety lekarz u którego się leczę był na urlopie,poszedłem do niego jak wrócił wypisał mi l4 ale tylko od dnia w którym przyszedłem. powiedział ze nie mogę stracić ubezpieczenia bo jak przerw leczenie to może być gorzej niż było.
chciał mi dać tez zaświadczenie ze się tam leczę ale pani w bezrobociu powiedziała ze to nic nie da.
Czy naprawdę niema wyjścia z tej sytuacji ,przecież nie zrezygnowałem z powodu własnego"widzi mi się" tylko z powodu choroby która nie pozwala mi normalnie funkcjonować ....?
czy urząd może mnie pozbawić ubezpieczenia jeżeli jestem w trakcie leczenia a przerwanie stażu jest spowodowane ta chorobą?
co się stanie jeżeli sam nie podpisze rezygnacji ze stażu?? czy będę dalej miał ubezpieczenie??
proszę o odpowiedz
dostałem się na staż z urzędu pracy niestety z powodu depresji na która się leczę od pol roku przerwałem staż. Myślałem ze ten staż pomoże mi wyjść z tej choroby niestety było odwrotnie, nie dałem rady psychicznie tego znieść(nie będę tutaj pisać o objawach).
Nie zgłosiłem od razu rezygnacji ze stażu bo nie bylem w stanie to wszystko strasznie mnie dobiło.. potem zadzwoniła pani z bezrobocia i powiedziała mi ze muszę złożyć rezygnacje z własnej winy przez co tracę status osoby bezrobotnej ubezpieczanie i muszę jeszcze zapłacić badania lekarskie..chyba ze przyniosę jakimś cudem L4 wypisane od dnia w którym nie przyszedłem. Niestety lekarz u którego się leczę był na urlopie,poszedłem do niego jak wrócił wypisał mi l4 ale tylko od dnia w którym przyszedłem. powiedział ze nie mogę stracić ubezpieczenia bo jak przerw leczenie to może być gorzej niż było.
chciał mi dać tez zaświadczenie ze się tam leczę ale pani w bezrobociu powiedziała ze to nic nie da.
Czy naprawdę niema wyjścia z tej sytuacji ,przecież nie zrezygnowałem z powodu własnego"widzi mi się" tylko z powodu choroby która nie pozwala mi normalnie funkcjonować ....?
czy urząd może mnie pozbawić ubezpieczenia jeżeli jestem w trakcie leczenia a przerwanie stażu jest spowodowane ta chorobą?
co się stanie jeżeli sam nie podpisze rezygnacji ze stażu?? czy będę dalej miał ubezpieczenie??
proszę o odpowiedz