K
Koralina18
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Od maja przebywam na stażu. Problemy pojawiły się w lipcu i sierpniu, tz w lipcu pracowałam w każdą sobotę i niedziele, i miałam tylko jeden dzień wolny w tygodniu. Pod koniec miesiąca dostałam tylko x zł, śmiech na sali Zaczęłam się pytać paru osób i potwierdzili że to są nadgodziny i powinnam dostać o wiele więcej. Ja jednak nie upomniałam się i postanowiłam poczekać i zobaczyć jak będzie wyglądał kolejny miesiąc. I niestety podobnie było ale teraz parę razy pracowałam w porze nocnej i też niewiele miałam wolnego. Aha, a do piątku tz w dni robocze pracowałam normal , 8h) I na początku września upomniałam się jak to jest, ale dowiedziałam się tylko że za pracującą niedzielę i sobotę mam wolne.. Więc odp że powinnam mieć normalnie wolne + to co pracowałam w te dni. Mogłam się nie zgodzić no ale wybieram się na studia i dlatego zgodziłam się no i tak w kółko toczyła się rozmowa bez sensu
I tu właśnie szukam pomocy jak skutecznie, jakich argumentów użyć żeby utrzymać swoje zdanie i że są to nadgodziny i powinnam dostać za to wynagrodz i wgl. ( a pracodawca ma naprawdę ciężki charakt, ; /
Z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc
Od maja przebywam na stażu. Problemy pojawiły się w lipcu i sierpniu, tz w lipcu pracowałam w każdą sobotę i niedziele, i miałam tylko jeden dzień wolny w tygodniu. Pod koniec miesiąca dostałam tylko x zł, śmiech na sali Zaczęłam się pytać paru osób i potwierdzili że to są nadgodziny i powinnam dostać o wiele więcej. Ja jednak nie upomniałam się i postanowiłam poczekać i zobaczyć jak będzie wyglądał kolejny miesiąc. I niestety podobnie było ale teraz parę razy pracowałam w porze nocnej i też niewiele miałam wolnego. Aha, a do piątku tz w dni robocze pracowałam normal , 8h) I na początku września upomniałam się jak to jest, ale dowiedziałam się tylko że za pracującą niedzielę i sobotę mam wolne.. Więc odp że powinnam mieć normalnie wolne + to co pracowałam w te dni. Mogłam się nie zgodzić no ale wybieram się na studia i dlatego zgodziłam się no i tak w kółko toczyła się rozmowa bez sensu
I tu właśnie szukam pomocy jak skutecznie, jakich argumentów użyć żeby utrzymać swoje zdanie i że są to nadgodziny i powinnam dostać za to wynagrodz i wgl. ( a pracodawca ma naprawdę ciężki charakt, ; /
Z góry bardzo dziękuję za każdą pomoc
Ostatnia edycja: