Staż a oferta pracy za granicą

  • Autor wątku Autor wątku ania.glogowska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ania.glogowska

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
8
Witam uprzejmie, po raz pierwszy piszę cokolwiek na tym forum, wcześniej korzystałam z niego jedynie w sposób bierny. Jeśli piszę w nieodpowiedniej rubryce/dziale to od razu proszę o wybaczenie, nie mogłam znaleźć osobnego miejsca na pytania o staż.

Jestem osobą bezrobotną, zarejestrowaną w Urzędzie Pracy, otrzymałam niedawno ofertę stażu. Cały czas jednak staram się też o pracę za granicą, która będzie dostępna dopiero za parę miesięcy. Przez ten czas chciałabym jednak coś z sobą robić.

Otrzymałam dziś sprzeczne informacje w Urzędzie Pracy - jedną przez telefon, drugą na miejscu. Moje pytanie dotyczyło tego, czy można przerwać staż w wypadku gdy otrzyma się ofertę legalnej pracy za granicą i czy nie poniesie się z tego tytułu żadnych konsekwencji.
Jedna pani poinformowała mnie o tym, że mogę wystąpić o skrócenie stażu bądź mogę napisać podanie o jego przerwanie, w którym zobowiązuję się dostarczyć umowę o pracę za granicą dopiero po moim powrocie (tzn. sama wyznaczam termin, do którego muszę się dostosować). Inna osoba poinformowała mnie jednak o tym, że coś takiego nie jest możliwe, i w takim przypadku od złożenia takiego podania mam tylko siedem dni na dostarczenie umowy. Jeśli tego nie zrobię, bo będę musiała oddawać zarobione na stażu pieniądze. Kto ma rację w tym przypadku?
Dodam, że dowiezienie umowy w ciągu siedmiu dni od przerwania stażu jest dla mnie niewykonalne, gdyż umowę otrzymuję zawsze na ok. dwa dni przed samym rozpoczęciem pracy (pracowałam tam już kilka razy). Niemożliwością byłby w tym czasie powrót do Polski, złożenie umowy w UP, a potem ponowny wyjazd za granicę do pracy. Dowiedziałam się też że skan umowy nie wchodzi w grę.

Bardzo proszę o odpowiedź.
 
Jeżeli podczas stażu przerwiesz go z powodu podjęcia pracy jest to uzasadniona odmowa przerwania stażu i nie poniesiesz z tego tytułu konsekwencji.
Jesteś zobowiązana napisać podanie o przerwanie stażu ze wskazaniem ostatniego dnia przerwania stażu, jak również datę podjęcia przyszłej pracy. Musisz również dostarczyć umowę w ciągu 7 dni od rozpoczęcia pracy. Możesz to zrobić w dowolnej formie: osobiście, listownie, pocztą elektroniczną, faxem. Ważne, jednak jest żeby umowa była zawarta w języku polskim.
W przypadku przerwania stażu z własnej winy zostanie wyrejestrowana na min. 120 dni, zwrotowi podlegają ewentualnie koszt badań lekarskich, koszty dojazdów.
 
hak89 napisał:
Jeżeli podczas stażu przerwiesz go z powodu podjęcia pracy jest to uzasadniona odmowa przerwania stażu i nie poniesiesz z tego tytułu konsekwencji.
Jesteś zobowiązana napisać podanie o przerwanie stażu ze wskazaniem ostatniego dnia przerwania stażu, jak również datę podjęcia przyszłej pracy. Musisz również dostarczyć umowę w ciągu 7 dni od rozpoczęcia pracy. Możesz to zrobić w dowolnej formie: osobiście, listownie, pocztą elektroniczną, faxem. Ważne, jednak jest żeby umowa była zawarta w języku polskim.
W przypadku przerwania stażu z własnej winy zostanie wyrejestrowana na min. 120 dni, zwrotowi podlegają ewentualnie koszt badań lekarskich, koszty dojazdów.
Wyrejestrowanie oraz zwrot kosztów badań lekarskich i dojazdów nie stanowiłby problemu, ale dziś w Urzędzie Pracy podczas rozmowy twarzą w twarz z panią urzędniczką usłyszałam, że będę musiała oddać Urzędowi zarobione przez siebie pieniądze (stypendium stażowe).
Gdy zaproponowałam przesłanie umowy mailem bądź faxem również napotkałam problem, usłyszałam że tylko umowa w formie pisemnej NIE wchodzi w grę.
Wydawało mi się to niemożliwe, ale pani mówiła, że to ja wymyślam. Dziękuję uprzejmie za szybką odpowiedź.
 
ania.glogowska napisał:
Gdy zaproponowałam przesłanie umowy mailem bądź faxem również napotkałam problem, usłyszałam że tylko umowa w formie pisemnej NIE wchodzi w grę. Wydawało mi się to niemożliwe, ale pani mówiła, że to ja wymyślam.
No wiesz, w dobie narzędzi techniki bez problemu można spreparować/sfałszować umowę tak, aby poprzez fax czy skan nikt się nie poznał czy jest ona prawdziwa, a oryginalny dokument z oryginalnymi podpisami to jednak co innego.
Ja natomiast nie widzę problemu, aby w pierwszej kolejności przesłać umowę faxem czy emailem, a następnie dosłać pocztą tradycyjną.
 
Powrót
Góra