K
kitek84
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2011
- Odpowiedzi
- 3
witam, w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtjące mnie pytanie trafiłam przypadkiem na to forum, będę bardzo wdzięczna jeżeli ktoś tutaj udzieli mi rzeczowej odpowiedzi..
prowadzę mały jednoosobowy gabinet kosmetyczny, zgłosiła się do mnie dziewczyna z chęcią odbycia stażu zawodowego organizowanego przez urząd pracy. zgodziłam się, dopiero za 3 razem udało nam się dostać pozytywne rozpatrzenie wniosku przez UP. dzisiaj przyszła do mnie umowa, w której jest jasno określone, że po odbytym 6-cio miesięcznym stażu muszę zatrudnić dziewczynę na umowę o pracę, w przeciwnym wypadku zobowiązana będę zwrócić koszty poniesione przez UP na zorganizowanie tego stażu czyli 6x miesięczne wynagrodzenie stażystki, 6x jej zus plus dodatkowe odsetki.
nie mówię, że nie będę chciała jej zatrudnić bo również biorę taką opcję pod uwagę, ale jeśli dziewczyna mi się nie sprawdzi, nie będę chciała aby u mnie pracowała i np psuła mi renomę? skąd mogę wiedzieć już na dzień dobry, że będzie dobra? jeśli po 6 miesiacach będe przekonana, że jej nie chcę? czy jest wówczas jakieś prawne rozwiązanie abym nie musiała zwracac tych pieniędzy (które zresztą nie ja będę otrzymywać tylko ona). albo czy można taki staż przerwać przed upływem tych 6 miesięcy? a jeśli to ona nie będzie chciała później pracować na zatrudnienie u mnie ?? będę wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam
prowadzę mały jednoosobowy gabinet kosmetyczny, zgłosiła się do mnie dziewczyna z chęcią odbycia stażu zawodowego organizowanego przez urząd pracy. zgodziłam się, dopiero za 3 razem udało nam się dostać pozytywne rozpatrzenie wniosku przez UP. dzisiaj przyszła do mnie umowa, w której jest jasno określone, że po odbytym 6-cio miesięcznym stażu muszę zatrudnić dziewczynę na umowę o pracę, w przeciwnym wypadku zobowiązana będę zwrócić koszty poniesione przez UP na zorganizowanie tego stażu czyli 6x miesięczne wynagrodzenie stażystki, 6x jej zus plus dodatkowe odsetki.
nie mówię, że nie będę chciała jej zatrudnić bo również biorę taką opcję pod uwagę, ale jeśli dziewczyna mi się nie sprawdzi, nie będę chciała aby u mnie pracowała i np psuła mi renomę? skąd mogę wiedzieć już na dzień dobry, że będzie dobra? jeśli po 6 miesiacach będe przekonana, że jej nie chcę? czy jest wówczas jakieś prawne rozwiązanie abym nie musiała zwracac tych pieniędzy (które zresztą nie ja będę otrzymywać tylko ona). albo czy można taki staż przerwać przed upływem tych 6 miesięcy? a jeśli to ona nie będzie chciała później pracować na zatrudnienie u mnie ?? będę wdzięczna za odpowiedzi, pozdrawiam