Staż a zwolnienie lekarskie

  • Autor wątku Autor wątku zimnaxfuzja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zimnaxfuzja

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2014
Odpowiedzi
3
Witam, jestem na stażu od 12 lutego do 28 listopada 2014 w przedszkolu. Wiem, że za każdy przepracowany miesiąc przysługują mi 2 dni wolnego. W sierpniu przedszkole było zamknięte, ale dyrektor przedszkola podpisała mi listę obecności jako pracującą. Mój problem zaczyna się tutaj, że dziś byłam w przedszkolu przedstawić jej zwolnienie lekarskie. Niestety ona to zwolnienie zakwestionowała i kazała mi przyjść w poniedziałek normalnie do pracy. Powiedziała, że jeżeli się nie stawię w pracy to zgłosi w Urzędzie Pracy, że w sierpniu miałam urlop a listę podpisaną jako pracującą i twierdziła, że będę musiała zwrócić pieniądze. Nie wiem co mam zrobić, czy bez względu na stan zdrowia przyjść do pracy czy po prostu wysłać zwolnienie do Urzędu Pracy. Proszę o pomoc!
 
Jesteś niezdolna do pracy. Zwolnienie zanieś do Urzędu Pracy i do pracy nie idź.
Tam również wyjaśnij sprawę z sierpniem.
 
Zwolnienie lekarskie jest orzeczeniem lekarza, że jesteś niezdolna do pracy i ani Ty ani pracodawczyni nie macie prawa z tym dyskutować. Na zwolnieniu lekarskim nie można pracować.
Ale Twoim większym problemem niż to zwolnienie jest fakt sfałszowania przez Ciebie i pracodawcę listy obecności na podstawie, której PUP wypłacił Ci stypendium za sierpień. Winne jesteście obie, bo razem sfałszowałyście dokument, chociaż to Ty osiągnęłaś korzyść finansową w postaci wypłaconego świadczenia. Za to grozi odpowiedzialność karna i PUP nie tylko zobowiąże Cię do zwrotu stypendium, ale będzie zobowiązany przekazać sprawę organom ścigania.
Być może fakt, że sama pójdziesz do PUP i zadeklarujesz dobrowolne oddanie kwoty sierpniowego stypendium będzie stanowić okoliczność łagodzącą w przypadku dochodzenia. Nie ma co zwlekać, im szybciej przyznasz się do zpreparowania listy obecności, tym jest szansa na łagodniejsze konsekwencje.
 
Ostatnia edycja:
W sierpniu było 20 dni pracujących. 12 dni wzięłam urlop, który mi przysługiwał, później przez ostatni tydzień przychodziłam do przedszkola wykonywać prace porządkowe typu segregowanie zabawek, mycie okien itd. W zasadzie rozchodzi się o 3 dni, które nie było mnie w przedszkolu.
Zwolnienie lekarskie wysłałam do UP, wczoraj otrzymałam sms'a od dyrektora przedszkola z pogróżkami..
 
Czyli pobrałaś nienależnie stypendium nie za cały miesiąc, a za dni robocze+weekendy po zakończniu dni wolnych. Nie zmienia to jednak faktu sfałszowania listy obecności i popełnienia w związku z tym przestępstwa. Sprawa nadal kwalifikuje się dla organów ścigania, jedynie wyłudzona kwota jest znacznie niższa.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra