I
IbQuer
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2020
- Odpowiedzi
- 2
Dobry wieczór,
sytuacja dość patowa, postaram opisać ją w miarę sensownie.
Moja dziewczyna odbywa staż podyplomowy jako lekarz dentysta w jednej z prywatnych klinik ( pierwsze doświadczenie ze stażystami w tej klinice ). Brak żadnych wewnętrznych zasad i reguł, a te ustalone przez Ministerstwo Zdrowia są łamane. W każdym razie nie o tym chciałem napisać - poboczny temat do zgłoszenia.
Od początku marca klinika pozostaje zamknięta do przyszłego poniedziałku ( 20.04 ). Pracodawca nie chciał wypłacić pensji stażystom, tłumacząc się brakiem przelewu od ministerstwa. Zgodnie z umową płatność powinna być do 1-go każdego miesiąca. Po pisemnym upomnieniu otrzymaliśmy odpowiedź, aby zgłosić na nią skargę ( właścicielka kliniki tak napisała ).
Po wymienieniu kilku wiadomości dostała informację, aby wypisać wnioski o urlop i tylko w tym przypadku otrzyma wynagrodzenie, które Dodatkowo zaznaczyła, że przez takie wiadomości otwiera na nowo klinikę i wszystkie stażystki będą musiały pracować. Zgodnie z prawem, one powinny tak zrobić, ale tylko gdy będą miały opiekuna i zostaną im przyznane odpowiednie odzienie. Maseczki, rękawiczki i inne.
Moje pytania są następujące:
Czy pracodawca ma prawo nie wypłacać pensji, gdy w umowie nie ma zapisu o braku wpłat od ministerstwa?
Co w przypadku zwłoki, czy należą się odsetki i w jaki sposób możemy ich się domagać?
Czy pracodawca może powołać do pracy przy brakach maseczek, rękawiczek i innej odzieży ochronnej?
W jaki sposób możemy się chronić, aby moja dziewczyna nie musiała narażać się na ryzyko zarażenia koronawirusem ?
Będę wdzięczny za pomoc!
sytuacja dość patowa, postaram opisać ją w miarę sensownie.
Moja dziewczyna odbywa staż podyplomowy jako lekarz dentysta w jednej z prywatnych klinik ( pierwsze doświadczenie ze stażystami w tej klinice ). Brak żadnych wewnętrznych zasad i reguł, a te ustalone przez Ministerstwo Zdrowia są łamane. W każdym razie nie o tym chciałem napisać - poboczny temat do zgłoszenia.
Od początku marca klinika pozostaje zamknięta do przyszłego poniedziałku ( 20.04 ). Pracodawca nie chciał wypłacić pensji stażystom, tłumacząc się brakiem przelewu od ministerstwa. Zgodnie z umową płatność powinna być do 1-go każdego miesiąca. Po pisemnym upomnieniu otrzymaliśmy odpowiedź, aby zgłosić na nią skargę ( właścicielka kliniki tak napisała ).
Po wymienieniu kilku wiadomości dostała informację, aby wypisać wnioski o urlop i tylko w tym przypadku otrzyma wynagrodzenie, które Dodatkowo zaznaczyła, że przez takie wiadomości otwiera na nowo klinikę i wszystkie stażystki będą musiały pracować. Zgodnie z prawem, one powinny tak zrobić, ale tylko gdy będą miały opiekuna i zostaną im przyznane odpowiednie odzienie. Maseczki, rękawiczki i inne.
Moje pytania są następujące:
Czy pracodawca ma prawo nie wypłacać pensji, gdy w umowie nie ma zapisu o braku wpłat od ministerstwa?
Co w przypadku zwłoki, czy należą się odsetki i w jaki sposób możemy ich się domagać?
Czy pracodawca może powołać do pracy przy brakach maseczek, rękawiczek i innej odzieży ochronnej?
W jaki sposób możemy się chronić, aby moja dziewczyna nie musiała narażać się na ryzyko zarażenia koronawirusem ?
Będę wdzięczny za pomoc!