staż finansowany w ramach środków unijnych dla osób niepełosprawnych

  • Autor wątku Autor wątku jolciaepi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jolciaepi

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
1
Witam. Mam małe pytanko, na które szukam odpowiedzi. W tamtym roku rozpoczęłam szkolenie unijne dla osób niepełnosprawnych. Mam epilepsję i drugi stopień czyli umiarkowany niepełnosprawności. Szkolenie się zakończyło i w ramach projektu odbywam 9 miesięczny staż. Rozpoczął się w listopadzie i trwał do tej pory nadal i wczoraj dowiedziałam się że dyrektor chce go zakończyć. Szef dyrektor panie kierowniczki i wszyscy wiedzieli, że mam padaczkę i na moje nieszczęście miałam w pracy dwa napady w tym drugi dość mocny. Zmienił się dyrektor regionalny. Poprzedni powiedział, że jeżeli podpiszę z nim i z moim mężem umowę że jeśli podczas napadu coś by mi się stało w pracy to nie będę wnosić żadnych roszczeń i było ok. Jednak takiej umowy nie podpisaliśmy, bo zmienił się dyrektor regionalny. Miałam być na stażu jako pracownik administracyjno biurowy i staż kadrowa z księgowością. Miejsce przypadło w sieci sklepów delikatesów centrum. Byłam zadowolona ale pannie które tam pracowały chyba nie bardzo. Fakturzystka i księgowa cały czas nie miały dla mnie czasu i zajmowały się swoimi obowiązkami i nie chciały dać mi żadnych zadań żebym przypadkiem się czegoś nie nauczyła i nie zajęła ich miejsca. Jestem przynajmniej 10 lat młodsza od nich. Tłumaczą się że boją się mojej choroby i napadów, ale przecież to jest zwykła dyskryminacja osoby z padaczką. Poznałam nowego dyrektora regionalnego i oo wszystkim wie i powiedział że moja choroba nie jest przeszkodą do dalszego odbywania stażu. Mieli mnie przenieść do innego biura, które zostały wynajęte i cała księgowość też miała tam być przeniesiona tak żeby wszystko było w jednym miejscu. I po rozmowie kiedy wychodziłam z biura to był wtorek to było wszystko ok a w piątek przez telefon dowiedziałam się że dyrektor chce zerwać umowę o odbywaniu tego stażu. I nie wiem czy coś mu życzliwe panie naopowiadały na mój temat czy coś innego, bo zmienił swoją decyzje całkowicie. Już sama nie wiem. Proszę o jakąś podpowiedź co mam zrobić. Dziękuję. :)
 
Powrót
Góra