staż jako elektryk

  • Autor wątku Autor wątku maniek123456789
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maniek123456789

Użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
38
Witam

23 czerwca podjąłem staż jako elektryk. Niestety na temat elektryczności nie wiem nic, nie mam żadnych uprawnień do wykonywania tego zawodu (co dziwne, ze PUP i tak dał mi skierowanie, a ta firma mnie przyjeła). Firma ta zaoferowała sie, że mnie będą uczyć ale niestety jak na razie nie podjeła sie wysiłku nauczenia mnie czegoś (a minął prawie miesiąc) a nawet lepiej. Elektryk, który miał mnie uczyć poszedł na urlop. Wykonuje wszystkie czynności tylko nie te co trzeba (głównie chodze i sprzątam -.-). Nawet nie jestem uczony Chciałbym złożyć zawiadomienie do PUPu, że ta firma mnie nie uczy, że wykonuje czynności, których nie powinienem, i że sie nie palą do tego żeby mnie uczyć. Ogólnie ta firma nie ma zbyt dobrej opinii, często zmieniają pracowników. Ostatnio usłyszałem nawet, ze zwolnili ludzi żeby wziąć stażystów. Czy składać do PUPu zawiadomienie lub nazywając to dosłownie skarge? Boję sie, że mnie zwolnią
 
maniek123456789 napisał:
Wykonuje wszystkie czynności tylko nie te co trzeba (głównie chodze i sprzątam -.-). (...) Czy składać do PUPu zawiadomienie lub nazywając to dosłownie skarge?
Możesz, a nawet powinieneś złożyć zawiadomienie do PUP o... "fikcyjności" tego stażu. A swoją drogą PUP wysłał na staż bezrobotnego jako elektryk bez chociażby elementarnej wiedzy? W dodatku nie ma obok niego fachowca-pracownika, który mógłby go czegokolwiek nauczyć... Żenada.
Ryzyko zwolnienia zawsze" istnieje, bo pracodawca może się "obrazić" za zgłoszenie naruszeń, ale zanim to nastąpi, to PUP ma najpierw obowiązek "prześwietlić" tę firmę. Zabiegaj o to.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak. Bez żadnej elementarnej wiedzy. Facet, który miał mnie uczyć (ogólnie w porządku człowiek) był w szoku, że mnie przysłali. A wykształcenie mam średnie ogólne, po wieczorówce. Fizyki miałem tyle o ile, zresztą, z której jestem słaby
 
Staż ogólnie jest po to, aby się nauczyć zawodu, ale w pewnych zawodach (zwłaszcza technicznych) bezrobotny sobie nie poradzi bez elementarnej wiedzy... i to powinien oceniać PUP przy przyznawaniu staży.
Ogólnie zalecam wizytę w PUP w celu "poskarżenia się" na pracodawcę (na piśmie oczywiście) i... bezmyślności i ignorancji samego PUP.
 
W jaki sposób mam napisać takie pismo? W ciągu miesiąca może elektryką zająłem sie 3 dni (nauczyłem sie zakładać kontakty, o ile można nazwać nauczeniem sie zakładanie kontaktu 15 min jak nie dłużej). A może to ja powinienem im dać do zrozumienia najpierw ustnie, że mają mnie uczyć?
 
Należy skierować je do Dyrektora PUP, a w treści napisać jakie ma Pan zastrzeżenia i przytoczyć parę argumentów/konkretnych sytuacji.
maniek123456789 napisał:
A może to ja powinienem im dać do zrozumienia najpierw ustnie, że mają mnie uczyć?
Oczywiście, zawsze lepiej dogadać się polubownie, bo jeśli sprawa trafi do PUP, to pewnie zrobi się w pracy nieprzyjemnie. Powyższe pismo to krok następny po próbie porozumienia z pracodawcą.
 
Jak na razie nic jeszcze nie zrobiłem ale atmosfera i bez tego jest coraz gorsza. Chyba jednak sie przejde do PUPu, i po proszę o interwencje
 
Powrót
Góra