STAZ rezygnacja

  • Autor wątku Autor wątku Frekurcj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Frekurcj

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
6
Witajcie mam pewien problem , dogadalem sie z szefowa ze mi zaplaci normalnie za przepracowane godziny w pracy + dostane pieniadze ze stazu, nagle sie jej to odwidzialo i powiedziala ze mi nie wyplaci pieniedzy, co mam zrobic chce zrezygnowac ze stazu i odzyskac moje pieniadze, zostalem dopuszczony do pracy bez orzeczenia lekarskiego, co moge zrobic?
Dodam iz szefowa w poniedzialek chce jechac do urzedu pracy i powiedziec ze powod rezygnacji to podwojna wyplata, sama obiecaja gruszki na wierzbie i teraz nie dotrzymuje slowa , czy moge ja jakos zastraszyc chociaz tym orzeczeniem zeby oddala mi pieniadze za przepracowane godziny ?
 
Ostatnia edycja:
Prosze o pomoc dodam iz jestem na stazu w urzedzie pracy od 12 czerwca a pracuje u nich juz troche wiecej !
 
Mialem byc u nich na stanowisku pomoc kuchenna a praktycznie gotowalem i wydawalem jak kucharz co mam zrobic zeby oddala pieniadze? Jestem bez grosza teraz i nie mam jak zyc
 
Z uwagi na to, że stażyście nie wolno umawiać się z organizatorem stażu na dodatkowe pieniądze "pod stołem", to poza sądem nie ma rady na wyegzekwowanie obietnicy zapłaty. Mało tego, przy ewentualnym postępowaniem przed sądem musi Pan udowodnić, że pracodawca Panu coś obiecał, a i to nie daje gwarancji na wyrok zgodnie z Pana oczekiwaniami. Jednocześnie ryzykuje Pan zażądanie przez PUP zwrotu stypendium za te wasze ciche i nieprawne "układy", bo bezrobotnemu (a stażysta nim jest) nie wolno dorabiać do stypendium.
Decyzję odnośnie ewentualnej sprawy przed sądem i ocenę "czy warto" pozostawiam Panu.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra