staz w sklepie

  • Autor wątku Autor wątku dbab200r
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dbab200r

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
11
witam. jestem na stazu od wczoraj mialam isc od marca ale nie wyszlo.
mam pytanie jesli mam pracowac na jedna zmiane od 6 do 14 to czy musze zgadzac sie na przyjscie od 12 -20 lub od 14-22?bo pracownice w pracy powiedzialy ze tak bede chodzic. anie jest mi to na reke bo idac tam maila byc jedna zmaina.
jak dawalam szefowej liste obecnosci powiedziala ze nie mam szans do tego bym wziela sobie dni uzbierane pod rzad w wakacje czy mam takie prawo czy to jest tylko przywilej do uzgodnienia z pracodawca?a i tak w ogole boje sie ze bede miala jakies problemy bo chociaz jestem dopiero dwa dni to nie podpisuje listy ani szefowa a jak jej powiedzialam ze to sie codziennie podpisuje bo moga byc problemy to sie smiala.prosze o pomoc. dodam ze nie chce rezygnowac bo i tak nic lepszego nie znajde....

i dodam ze w pracy mowia ze o wolnym w wakacje moge sobie pomazyc. jeszcze jedno czy np jesli dajmy na to w czwartek wypada jakies swieto to czy moge wziac sobie wolna srode i piatek? i czy wszystkie swieta ustawowo wolne od pracy mam wolne?

ona nie wie nic o stazu. a umowe ma podpisac dopiero jakos w tym lub przyszlym tygodniu tak mowili w pup bo maja tam dozo ludzi czy cos. ja chcialabym zwrocic jej uwage ze mialam chodzic od 6 do 14 a nie od 8 do 16 tak jak chodze teraz w nastepnym tygodniu prawdopodobnie od 12 do 20 a do domu chodze na nogach sama 2 km a wtedy juz jest ciemno a nie mam tam autobusu i nie tak bylo mowione ale naprawde boje sie jej cos powiedziec bo boje sie ze bedzie mnie gorzej traktowac chociaz juz widze ze ja tam nie jestem pi to by sie czegos nauczyc tylko zapierdzielac z towarem caly dzien bez przerwy. kiedy nikt mi nie pomaga tylko czasem pytam co gdzie dac. nie chce zlej atmosfery ale az mi niedobrze jak sobie pomysle jaj bedzie jeszcze przez pol roku.

jeszcze jedno czy jesli mma promese zatrudnienia po stazu a wiem ze nie do konca jest tak ze musi mnie zatrudnic to czy ja moge odmowic?
 
Ostatnia edycja:
dbab200r napisał:
jesli mam pracowac na jedna zmiane od 6 do 14 to czy musze zgadzac sie na przyjscie od 12 -20 lub od 14-22?
Nie.
dbab200r napisał:
idac tam maila byc jedna zmaina.
Jeśli taka propozycja padnie, sprawę należy od razu zgłosić PUP.
dbab200r napisał:
jak dawalam szefowej liste obecnosci powiedziala ze nie mam szans do tego bym wziela sobie dni uzbierane pod rzad w wakacje czy mam takie prawo czy to jest tylko przywilej do uzgodnienia z pracodawca?
Pracodawca jest obowiązany do udzielania bezrobotnemu dni wolnych, jednak termin ich udzielenia powinien być uzgodniony z pracodawcą.
dbab200r napisał:
a i tak w ogole boje sie ze bede miala jakies problemy bo chociaz jestem dopiero dwa dni to nie podpisuje listy ani szefowa a jak jej powiedzialam ze to sie codziennie podpisuje bo moga byc problemy to sie smiala.
Poinformuj ją, że jeśli nie będzie ci udostępniona lista obecności w dniach kiedy stawiasz się do pracy, poinformujesz o tym PUP.

Nie chcę cię martwić, ale z tego co piszesz, to twoja szefowa nie zapoznała się z warunkami prawnymi odbywania stażu przez bezrobotnych (a wnioskując o miejsce stażu powinna to była zrobić, a już obowiązkowo po podpisaniu umowy) i nie ma zamiaru ani ich poznać ani ich przestrzegać. Jeśli ty się nie upomnisz o ich przestrzeganie, to nikt inny tego nie zrobi. Zawsze masz prawo a nawet obowiązek zgłosić nieprawidłowości do PUP, bo jest to organ nadzorujący realizację staży.
 
Ostatnia edycja:
Co do zmian to w mojej pracy dziewczyny robiły na 2 zmiany i środki czasem też ale ogólnie praca w sklepie zawsze jest 2 zmianowa, listę często podpisywały całą końcem miesiąca bo zawsze a to coś się zmieniło czy co ale jak by wpadła inspekcja z PUPu to będzie mieć problem że jest np 20 a lista jest pusta, a co do wolnego to przecież będzie należeć ci się urlop, za każdy przepracowany miesiąc 2 dni. Pewnie tak powiedziała bo swoich pracowników będzie musiała wysłać na urlop, a ty będziesz za nich robić. Walcz o to bo masz do tego prawo, znam to na przykładzie mojej firmy....
 
nie pracownikow tez nie wysyla. oni tez nie maja wakacji to nie o to wlasnie chodzi . nie wiem o co jej chodzi. przy mnie w pupie jak urzedniczka do niej dzwonila o mnie toona pytala czy nie maja moze 2 osob do pracy. nie wiem po co jej tylu pracownikow skoro oni tam prawie wolnego nie maja i mowie serio .
 
dbab200r napisał:
jak urzedniczka do niej dzwonila o mnie toona pytala czy nie maja moze 2 osob do pracy. nie wiem po co jej tylu pracownikow skoro oni tam prawie wolnego nie maja i mowie serio
Darmowa siła robocza, której nie trzeba płacić... bo robi to PUP.
Przykro mi, ale twoje posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że to był główny cel organizacji przez pracodawcę stażu, zatem ty też znaj swoje prawa i nie daj się wykorzystywać czy zastraszyć.
 
Latwo powiedziec ale to nie jest takie proste zeby jej powiedziec ze cos jest nie tak . pewnie w piatek jak powie mi zebym przyszla w poniedzialek na 12 to sie zgodze a potem bede sie zadreczac czemu jej nie powiedzialam a znowu jak powiem cos w pup to nie bede miala po co tam przychodzic bo mnie zgnebi.
 
Zapytałaś - odpowiedziałam. Twoja sprawa co z tą wiedzą zrobisz.
Skoro jesteś skłonna przystać na wyzysk, to też twoja sprawa. Tylko później nie narzekaj, że nikt ci nie pomógł, bo PUP nie deleguje do każdego stażysty "Anioła stróża", który by go strzegł.

Podsumowując, każdą nieprawidłowość w realizacji stażu masz obowiązek zgłosić.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra