Z
zawszemozebyc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2014
- Odpowiedzi
- 13
Witam
Mam 3 pytania na które bardzo potrzebuje odpowiedzi. Będę bardzo wdzięczna za udzielenie wszelkich informacji
Pytanie nr 1:
Od wczoraj jestem na stażu z powiatowego urzędu pracy. Czy jeżeli bym po 5 miesiącach chciała zrezygnować z tego stażu ( powodem rezygnacji nie będzie znalezienie pracy a własna wina) to jakie konsekwencje finansowe poniosę?. Nie wiem jak to jest teraz. W umowie pisze: "w przypadku nieukończenia stażu z własnej winy będę zobowiązany do zwrotu poniesionych przez Urząd Pracy kosztów stażu. Koszty stażu to koszty przejazdu, zakwaterowania oraz koszty badań lekarskich". Ja rozumiem to tak że musiałabym zwrócić tylko pieniądze wydane na badania (ponieważ za zakwaterowanie i dojazd urząd mi nie płaci). Czyli tego co zarobię (to co płaci urząd) plus za składki na ubezpieczenie które mi opłaca nie musiałabym zwracać? Co do tego że zostanę wyrejestrowana to zdaje sobie z tego sprawę.
Pytanie nr 2:
Po półrocznym stażu, pracodawca ma obowiązek zatrudnić mnie na 3 miesiące. Czy jeżeli bym jednak była na tym stażu te 6 miesięcy a nie chciała już się zatrudniać na te 3 miesiące u pracodawcy to czy konsekwencje wymienione w pkt 1 mnie tez dotyczą?
Pytanie nr 3:
Czy jeżeli staż (te pół roku) mam do 2 października, a od października chce zacząć studia zaoczne to czy to się wyklucza? Chodzi mi o to że na te studia jest nabór już w czerwcu, czyli w lipcu będę już oficjalnie przyjęta. Nie jestem pewna czy mogę odbywać staż (mieć ten status bezrobotnego) gdy się dostane na studia zaoczne.
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi. Wiem że powinnam się pofatygować do urzędu osobiście i wypytać ale przez ten staż nie mam nawet teraz jak tam zadzwonić i zresztą boje się pytać na samym początku o rezygnacje. Bardzo proszę o pomoc - jeżeli można byłabym wdzięczna o numerowanie odpowiedzi na poszczególne pytania
Mam 3 pytania na które bardzo potrzebuje odpowiedzi. Będę bardzo wdzięczna za udzielenie wszelkich informacji
Pytanie nr 1:
Od wczoraj jestem na stażu z powiatowego urzędu pracy. Czy jeżeli bym po 5 miesiącach chciała zrezygnować z tego stażu ( powodem rezygnacji nie będzie znalezienie pracy a własna wina) to jakie konsekwencje finansowe poniosę?. Nie wiem jak to jest teraz. W umowie pisze: "w przypadku nieukończenia stażu z własnej winy będę zobowiązany do zwrotu poniesionych przez Urząd Pracy kosztów stażu. Koszty stażu to koszty przejazdu, zakwaterowania oraz koszty badań lekarskich". Ja rozumiem to tak że musiałabym zwrócić tylko pieniądze wydane na badania (ponieważ za zakwaterowanie i dojazd urząd mi nie płaci). Czyli tego co zarobię (to co płaci urząd) plus za składki na ubezpieczenie które mi opłaca nie musiałabym zwracać? Co do tego że zostanę wyrejestrowana to zdaje sobie z tego sprawę.
Pytanie nr 2:
Po półrocznym stażu, pracodawca ma obowiązek zatrudnić mnie na 3 miesiące. Czy jeżeli bym jednak była na tym stażu te 6 miesięcy a nie chciała już się zatrudniać na te 3 miesiące u pracodawcy to czy konsekwencje wymienione w pkt 1 mnie tez dotyczą?
Pytanie nr 3:
Czy jeżeli staż (te pół roku) mam do 2 października, a od października chce zacząć studia zaoczne to czy to się wyklucza? Chodzi mi o to że na te studia jest nabór już w czerwcu, czyli w lipcu będę już oficjalnie przyjęta. Nie jestem pewna czy mogę odbywać staż (mieć ten status bezrobotnego) gdy się dostane na studia zaoczne.
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi. Wiem że powinnam się pofatygować do urzędu osobiście i wypytać ale przez ten staż nie mam nawet teraz jak tam zadzwonić i zresztą boje się pytać na samym początku o rezygnacje. Bardzo proszę o pomoc - jeżeli można byłabym wdzięczna o numerowanie odpowiedzi na poszczególne pytania