Staż z UP, niewyrobione godziny

  • Autor wątku Autor wątku Paula3312
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paula3312

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
6
Jestem na stażu z urzędu pracy w przedszkolu. Mam pytanie... Mianowicie, powinnam pracować normalnie 8h dziennie, jednakże codziennie zdarza się, że wychodzę z pracy po 6,5-7h. Potem p.dyrektor każe mi te godziny odrabiać co wiąże się z pozostawianiem w pracy przez ponad 8h. Czy jest to zgodne z prawem? Dodam, że nie jestem z nią powiązana żadną umową, tylko z UP. No i najważniejsze, że nie opuszczam pracy ze swoich osobistych powodów, tylko dlatego, że dzieci już w przedszkolu po prostu nie ma, więc to nie jest moja wina.
 
Nie ma prawa nakazać odpracowywania godzin pracy z których zwolniła
Stażysta nie moze pracować dłużej jak 8h
§7 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 20 sierpnia 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych (
 
Dzięki wielkie za odpowiedź, mówiłam o tym... Ale ona zapytała jakiegoś BHPowca i niby to jest zgodne z prawem... Mówiłam, że byłam o to pytać w urzędzie pracy. Panie powiedziały ja Ty, cologniola, jednak ona argumentuje to tym, że jestem zatrudniona na "40-to godzinny wymiar tygodniowy". Nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji, boje że jak się postawię, to zostanę zwolniona ze stażu, a zależy mi na nim, bo w końcu to jakieś doświadczenie i zawsze łatwiej będzie znaleźć pracę później...
 
Paula3312 napisał:
na argumentuje to tym, że jestem zatrudniona na "40-to godzinny wymiar tygodniowy"
Tak zgadza sie , tylko ten sam paragraf w pkt 2 mówi ze stazysta nie moze pracowac w godzinach nadliczbowych a te odpracowywane takie własnie sa
Pokaż jej ten art
Stażysta z urzędu pracy - uprawnienia pracownicze - Strona 5 - Młodociani, niepełnosprawni - Inne formy zatrudnienia - Infor.pl

A jak nie zrozumie to mozesz poskarżyć sie w PUP lub nawet do PIP
 
Ogromnie dziękuję za pomoc, będę działać! A mam też pytanie... Mówiła o odpracowywaniu tych godzin w okresie między świątecznym(zazwyczaj jest wtedy jedno-dwójka dzieci). Będąc na stażu muszę podpisywać listę obecności do UP, czy wówczas w czasie tych dni, może mi powiedzieć, że mam nie wpisywać się na tę listę? Łączyłoby się to robieniem za darmo w te właśnie dni...
 
Ehh p.dyrektor wpadła na genialny pomysł, ze odrobię te godziny pozńiej, kiedy bede juz u niej na umówię i prace (1/2etatu) czyli zamiast np 4h bede pracować 5, ale za te same pieniadze.... Rece mi opadły.
 
Paula3312 napisał:
czy wówczas w czasie tych dni, może mi powiedzieć, że mam nie wpisywać się na tę listę?
Nie moze , liste podpisuje sie zgodnie z prawdą :)
 
Nie chce zakładać osobnego wątku, ale pojawił sie kolejny problem. Mianowicie- zaczęło sie wykorzystywanie. Kilka dni temu, gdy wszystkie dzieci wyszły na spacer ja musiałam zostać i pastować podłogę w przedszkolu. Zreszta zostałam juz poinformowana, ze nie bede wychodzić na spacery, tylko zostawać w przedszkolu, a za tym idzie tylko i wyłącznie sprzątanie. Dodatkowo mamy podzielone sprzątanie na tygodnie z innymi pracownikami. Jednakże mimo to, ja wciaz sprzątam tam najwiecej, ostatnio pojawiły sie takze chamskie docinki na temat tego, ze rzekomo w przedszkolu nie była odkurzona wykładzina-skierowane do mnie, mimo źe nie był to moj tydzien. Co mam zrobic w takim wypadku?
 
Szanowna Pani,
staż a późniejsza umowa o pracę to są dwie odrębne umowy , których nie można ze sobą łączyć.
Tak jak już wyżej napisano podczas stażu masz obowiązek pracy:
8h/dzień, 40h/tydz bez wekendów w godzinach jakie organizator stażu wpisał w Urzędzie Pracy. Zmiany mogą być dokonywane jedynie przez PUP i na żadne samowolki pracodawcy nie musisz się godzić.

W każdym dniu w którym jesteś w pracy masz obowiązek wpisać się na listę obecności a organizator ma obowiązek potwierdzić swoim podpisem twoją obecność.

Czy w zakresie obowiązków masz również zadanie sprzątania?

Ja na Twoim miejscu porozmawiałbym z pracodawcą. Pokazał mu przepisy zgodnie z którymi odbywasz staż to tylko 3 strony Internetowy System Aktów Prawnych.
Jeżeli, jednak to nic nie zmieni to poprosiłbym o interwencję PUP składając oficjalne zastrzeżenia.
Pomyśl, jeżeli teraz twoje prawa nie są egzekwowane to czy później, kiedy już nie będziesz pod "opieką" Urzędu Pracy nie będzie jeszcze gorzej skoro teraz sobie na to pozwalasz?
 
Powrót
Góra