Staż z Urzędu Pracy

  • Autor wątku Autor wątku MarSandra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MarSandra

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
2
Witam,

Piszę tu ponieważ mam taki mały problem, A zacznę od początku. Więc od Maja 2013 do Listopada 2013 odbywałam staż w sklpie spożywczym, następnie zostałam tam zatrudniona od grudnia 2013 do marca 2014 roku lecz umowy fizycznie nie otrzymałam. Choć wspominałam szefowej, aby taką umowę mi dostarczyła ze względu, iż musiałam ją donieść do Urzędu Pracy to i tak jakoś temat się rozpłynął. Od kwietnia tego roku podjełam staż z Urzędu pracy w biurze , 6 Maja miałam się zgłosić do Urzędu a więc, się tam pojawiłam i dowiedziałam się od Pań że z racji tego, iż nie doniosłam umowy z poprzedniej pracy mogę mieć cofnięty staż. Ja natomiast tłumaczyłam że owej umowy nie otrzymałam i złozyłam oświadczenie na piśmie, że nic nie podpisywałam. Natomiast po wyjsciu z urzedu z kontaktowałam się z byłą szefową i ową umowę podpisałymy tego dnia gdyż myślałam że jak ją doniosę następnego to temat się skończy. Niestety popełniłam błąd iż podpisałam umowe z datą 16 grudnia 2013 a nie z datą 6 Maja 2014 lecz nie omieszkałam powiedzieć w Urzędzie że umowa była podpisana dnia poprzedniego z tym ze z data inna. I tutaj kieruję pytanie, Czy faktycznie Urząd Pracy jest w stanie odebrać staż który obecnie odbywam i brać sobie na głowę z powrotem osobę bezrobotną ?
 
MarSandra napisał:
Niestety popełniłam błąd iż podpisałam umowe z datą 16 grudnia 2013 a nie z datą 6 Maja 2014 (...) Czy faktycznie Urząd Pracy jest w stanie odebrać staż który obecnie odbywam i brać sobie na głowę z powrotem osobę bezrobotną ?
Oczywiście, ale to tylko i wyłącznie twoja zasługa.
Nie obraź się, ale większej głupoty jak podpisanie umowy z taką datą zrobić nie mogłaś. Sama odebrałaś sobie możliwość odbywania stażu oraz o ile stypendium za kwiecień zostało już wypłacone, to je również będziesz musiała zwrócić. Dlaczego? Dlatego, że zgodnie z dokumentem, który podpisałaś od grudnia 2013 nie masz prawa do posiadania statusu osoby bezrobotnej, a więc zostałaś skierowana na staż niezgodnie z obowiązującym prawem. Wszelkie świadczenia pieniężne są świadczeniami pobranymi nienależnie. Przykro mi, ale sama na siebie ukręciłaś bicz.

W tej sytuacji pozbawienie cię możliwości odbywania stażu nie jest kwestią złej woli PUP, ale konieczności przestrzegania przepisów prawa. Zgodnie z aktualnym stanem od grudnia 2013 nie jesteś osobą bezrobotną, zatem nie przysługiwał ci staż.
 
Witam, z tym ze w umowie było zawarte ze pracowałam tam od 16 grudnia do 15 marca wiec po tym okresie byłam osobą bezrobotną jak by nie patrząc. Dziwi mnie jednak fakt że, Urząd nagle zrobił aferę jak umowa z pracodawcą nowym była podpisana. Chore państwo. O moim błędzie jestem świadoma, natomiast nie rozumiem burdelu w ich papierach. A jeżeli, bym zgłosiła się do poprzedniego pracodawcy i poprosiła go o podpis na oświadczeniu w którym bym zawarła ze umowa z okresu grudnia była defakto podpisana w Maju. Urząd by jakoś to uwzględnił ?
 
MarSandra napisał:
w umowie było zawarte ze pracowałam tam od 16 grudnia do 15 marca wiec po tym okresie byłam osobą bezrobotną jak by nie patrząc.
Co najwyżej byłaś bez pracy, ale nie miałaś statusu bezrobotnego, bo nie zarejestrowałaś się ponownie w PUP po zakończeniu umowy...
Chcę Ci uświadomić jak znacząco twoje podpisanie umowy z datą wsteczną zaważyło na aktualnej sytuacji:
- od dnia 16 grudnia 2013 r. nie masz prawa do statusu bezrobotnego i nie ma znaczenia, że umowa już się dawno skończyła. Nie nabyłaś ponownie statusu w wyniku ponownej rejestracji w PUP, mało tego nie zgłosiłaś zatrudnienia w ciągu 7 dni, a za to grozi kara grzywny w wysokości nie mniejszej niż 500 zł. O anulowaniu stażu już nie wspomnę, gdyż... nie mając na dzień kierowania na staż prawa do statusu bezrobotnego zostałaś nieprawnie na niego skierowana. Wszystko co zadziało się po 16.12.2013r. trzeba anulować, a ewentualne pobrane stypendium zwrócić.
MarSandra napisał:
O moim błędzie jestem świadoma, natomiast nie rozumiem burdelu w ich papierach.
Żartujesz, prawda? Podpisywanie dokumentów z datą sprzed pół roku uważasz za właściwe? Sama ten... bałagan narobiłaś. Trzeba było nie manipulować datami w dokumentach, a nie teraz biadolić.

Podsumowując, jedyną drogą, żeby wszystko odkręcić jest przyznanie się do fałszowania w porozumieniu z pracodawcą dokumentów i świadome wprowadzenie w błąd urzędu oraz wyłudzenie ze środków publicznych składki zdrowotnej od 16.12.2013r. Za to oczywiście grozi ci odpowiedzialność karna.
 
jako stażysta z urzędu pracy jest się w zasadzie bez zdania w każdej sprawie. Cokolwiek chce się zrobić jest jednoznacznym z wypisaniem z UP itd. Sama byłam ofiarą tego "systemu". Oczywiście jest to ważna sprawa, bo dzięki temu masz pracę, zarabiasz. Ale inne sprawy z tym związane, często niwelują fakt że zarabiasz. Ja umowę na zatrudnienie po stażu otrzymałam po jakimś miesiącu, co mieć miejsca nie powinno. Po tygodniu powinnaś zgłosić ten fakt do UP a oni nakazać pracodawcy sporządzenie umowy. Powinnaś być wręcz nachalna w kontaktach z UP w kwestii tej umowy, dla własnego bezpieczeństwa.
 
Do sprawdzania legalności zatrudnienia oraz "umoralniania" pracodawców w zakresie prawa pracy została powołana taka instytucja jak Państwowa Inspekcja Pracy (PIP). Urząd Pracy nie ma uprawnień, aby wymuszać na pracodawcach sporządzenie umowy jeśli nie zostanie stwierdzone, że bezrobotny faktycznie świadczy tam pracę.
 
ale To oni wysyłają do pracy jako zatrudnienie po stażu. Oczekują pokazania umowy w UP a sami nie są zainteresowani czy osoba skierowana na staż z dalszym zatrudnieniem ma tą umowę czy nie.
 
Pośredniczą w uzyskaniu pracy. Rejestracja w PUP jest dobrowolna, więc jeśli ktoś nie ma życzenia, nie musi "podlegać" PUP-owi i jego oczekiwaniom.
Nie wiem jak było w Twoim przypadku, ale zapewniam Cię, że PUP-y monitorują zatrudnienie po stażu, natomiast nie mają narzędzi prawnych, aby zmusić pracodawcę do wywiązania się z obowiązku zatrudnienia. Co najwyżej mogą wyciągać konsekwencje wobec pracodawcy przewidziane umową za niedotrzymanie jej warunków.
Powtarzam, od sprawdzania legalności zatrudnienia jest PIP.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra