Staż, zatrudnienie, a wznowienie studiów. Porada

  • Autor wątku Autor wątku shannyn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shannyn

Dzień dobry,
chciałabym poprosić Państwo o poradę. Mam 23 lata, ukończyłam licencjat, który obroniłam pod koniec września. Postanowiłam nie pójść na studia magisterskie w roku 2014/2015, tylko zrobić rok przerwy od nauki. W październiku zarejestrowałam się jako bezrobotna w Urzędzie Pracy. Niestety mieszkam w województwie, gdzie panuje duże bezrobocie oraz w małej miejscowości, gdzie na rynku pracy nie ma zbyt wielu ofert dla humanistów. Czekałam, więc cierpliwie na pieniądze na zorganizowanie stażu.
Dzisiaj rano pojawiła się informacja o nabór wniosków. Niestety nie jest to dla mnie dobra informacja, ponieważ wyjątkowo w tym roku staż wynosi 6 miesięcy i Urząd Pracy dodał do niego dodatkowy punkt, który nakazuje, że pracodawca zatrudni mnie po ukończeniu stażu na przynajmniej 3 miesiące. Problem tkwi w tym, że mam zamiar wrócić na studia w roku 2015/2016 i utracę w październiku status bezrobotnego. Na stażu zależy mi z powodu pieniężnych (choć to mała kwota, ale zaoszczędziłabym ją, ponieważ jestem teraz na utrzymaniu rodziców, a wyjazd na studia wiąże się z wydatkiem) oraz z powodu chęci zdobycia doświadczenia i nie zmarnowania roku. Na początku stycznia byłam w Muzeum, gdzie chciałabym odbyć staż i dyrektorka wyraziła zgodę. Niestety obecnie okazuje się niedobrą kandydatką, ponieważ owszem jestem zainteresowana odbyciem 6miesięcznego stażu (planowałam go w okresie 1 marca- 30 sierpnia), ale nie wywiązałabym się i nie chcę zostać zatrudniona. Zjawiłam się dziś w Urzędzie i niestety usłyszałam, że staż nie jest "przechowalnią studentów", co trochę mnie śmieszy, bo u nas w Urzędzie staż mogą odbyć osoby do 25 roku życia, więc chęć nauki jest przeszkodą.
Z góry się załamałam, jednak niektórzy każą obejść ten problem. Według ich rozwiązaniem byłoby poprosić pracodawcę o podpis w miejscu, gdzie zobowiązuje się, o przyjęcie mnie do pracy. W ramach zaufania powiedzieć mu (na razie przemilczeć to w Urzędzie), że po odbyciu stażu, pójdę zrezygnować ze statusu bezrobotnego, ponieważ zmieniam drogę kariery i postanawiam zrobić magistra. Tutaj pojawiają się moje pytania. Czy w związku z takim postępowaniem któraś ze stron może ponieść konsekwencje? Z jednej strony nie rezygnuje ze stażu, ale z drugiej nie wywiązuje się z całej umowy i nie chcę podjąć się pracy. Pracodawca natomiast niby byłby skory przyjąć mnie do pracy, ale ich stażysta zmienił plany. Czy moja chęć nauki jest w tym przypadku przeszkodą i skreśla mnie z listy stażystów, choć wcześniej zapewniano mi, że mogę się o niego ubiegać?
Bardzo proszę o pomoc.

P.S
Zdaje sobie sprawę, że problem jest związany z wątkiem:
http://forumprawne.org/bezrobocie/593921-dziwny-zapis-w-umowie-stazowej.html
jednak nie wiem, czy konsekwencje są takie same, bo tu chodzi o podjęcie nauki
 
Ostatnia edycja:
shannyn napisał:
Zjawiłam się dziś w Urzędzie i niestety usłyszałam, że staż nie jest "przechowalnią studentów", co trochę mnie śmieszy
Niesłusznie. Bardzo trafne stwierdzenie.
Biorąc pod uwagę, że staż kierowany jest do osób bezrobotnych, czyli poszukujących docelowo stałego zatrudnienia, więc to bezrobotny/pracownik powinien dostosować swoje dalsze plany kształcenia do potrzeb rynku pracy a nie na odwrót. Niestety, PUP nie ma obowiązku ulgowo traktować bezrobotnych kształcących się dalej studentów.
shannyn napisał:
jednak niektórzy każą obejść ten problem. Według ich rozwiązaniem byłoby poprosić pracodawcę o podpis w miejscu, gdzie zobowiązuje się, o przyjęcie mnie do pracy.
Przepraszam, kim są "oni"?
shannyn napisał:
Czy w związku z takim postępowaniem któraś ze stron może ponieść konsekwencje?
Oczywiście. Załatwianie spraw "po cichu" z reguły niesie ze sobą zagrożenie.
shannyn napisał:
Z jednej strony nie rezygnuje ze stażu, ale z drugiej nie wywiązuje się z całej umowy i nie chcę podjąć się pracy
Czyli musisz się liczyć z konsekwencjami... utratą statusu bezrobotnego, ewentualnym zwrotem kosztów badań lekarskich i przejazdu na staż, a nie wykluczone, że i stypendium stażowego.
shannyn napisał:
Czy moja chęć nauki jest w tym przypadku przeszkodą i skreśla mnie z listy stażystów, choć wcześniej zapewniano mi, że mogę się o niego ubiegać?
Kontynuacja nauki przez bezrobotnego powodująca brak gotowości do pracy czy też brak możliwości zachowania statusu bezrobotnego nie jest powodem usprawiedliwiającym odrzucenie oferty pracy.
shannyn napisał:
(...)choć wcześniej zapewniano mi, że mogę się o niego ubiegać?
Zapewniano, bo bezrobotny z zasady poszukuje pracy, aby przeżyć. PUP nie zakłada, że młodzi bezrobotni pewnie będą chcięli się dalej kształcić. Rejestracja w PUP to decyzja indywidulana, tak jak i ubieganie się o staż, więc skoro już ją ktoś podjął, to należy domniemywać, że zdaje sobie sprawę, iż w przypadku zmiany zdania świadomy jest ewentualnych konsekwencji.

Podsumowując, podjęcie nauki nie usprawiedliwia braku gotowości do pracy bezrobotnego, który zdecydował się na rejestrację w PUP.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra