Staż

  • Autor wątku Autor wątku geri
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

geri

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
3
Witam nie wiem czy w dobrym temacie napisałam, jak nie to proszę o przeniesienie. Mam problem i nie wiem jak mam go rozwiązać. Otóż mam staż w biurze pracowałam tam przez kilka miesięcy i szefostwo przyjęło nowego pracownika i dla mnie nie ma miejsca. Szefostwo mi powiedziało, że mam przychodzić dwa dni w tygodniu i nie całe nie pełne wymiarowo 8h jak mam w umowie tylko krócej i w każde soboty. Szefostwo powiedziało mi tak, że jak nie będę przychodzić to zgłaszają to do urzędu pracy. Pojechałam do urzędu i mi powiedzieli, że mam pismo do nich napisać. Mi zależy na tym żeby nie stracić statusu bezrobotnego, nie zależy mi na pieniądzach ze stażu. I jak mam tą sytuację rozwiązać
 
Tak jak doradzono w PUP - napisz pismo. W nim opisz dokładnie jaką propozycję złożył Ci pracodawca dotycz. rozkładu i wymiaru czasu pracy. PUP zbada sprawę i jeśli nie ma w tej sytuacji Twojej winy, to nic Cię nie ukarze utratą statusu bezrobotnego.
 
Mam jeszcze jedno pytanie bo na pewno szefostwo będzie się wymigiwać, że wcale tak nie mówili i że sama nie chodzę na staż to co wtedy a ja mam dowód czyli świadków, że szefostwo tak mówiło to mogę się odwołać, aby nie stracić statusu bezrobotnego. Pytałam się jeszcze w PUP to co mam teraz robić jak chodzić na ten staż to Pani powiedziała mi, jak szefostfo mi kazało.
 
PUP będzie oceniał sprawę indywidualnie. Na razie statusu nie straciłaś, a tak sądzisz zapewne pracodawca przedstawi inną wersję, więc będzie słowo przeciwko słowu. PUP jednak nie jest sądem, ani tym bardziej wariografem, aby jednoznacznie orzec "winę" kogokolwiek, więc zapewne sprawa zostanie rozpatrzona bez konsekwencji dla Ciebie.
 
Powrót
Góra