K
kasiagardocka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam. Moj problem ciagnie sie za mna o ponad roku. Jechalem do pracy , w tym czasie miala miejsce stluczka , okolo 5 lub 6 samochodow wjechalo w siebie. Ja bylem ostatni. Wszystkie samochody sie rozjechaly , na miejscu zdarzenia zostalem ja oraz kobieta prowadzaca samochod (jechala przede mna). Musze zaznaczyc , ze nie zrobilem jej KOMPLETNIE nic, jedyna uszkodzenie , to pekniete swiatlo w moim samochodzie . Spisalismy dane , ja udalem sie na policje , zlozyc zeznania. Po roku czasu, kobieta ta, rzada ode mnie pieniedzy ! Dzwonilem do policji , ale moje zeznanie zginelo ( coz za ironia losu ). Obecnie przebywam w UK , nie mam szansy odwiedzin w Polsce w najblizszym czasie. Dostalem wezwanie do sadu grodzkiego (moi rodzice go nie odebrali ). Wazne jest to ze, nie oplacam Ubezpieczenia w Polsce.
Nie wiem jak mam dzialac , potrzebuje rady . Prosze o pomoc.
Nie wiem jak mam dzialac , potrzebuje rady . Prosze o pomoc.